Wypowiedzi po I etapie
KUBA BRZEZIŃSKI: - Niestety, taki jest motorsport.
Na czwartym oesie, kończącym pierwszą pętlę, opuściliśmy drogę na krótkim, lewym zakręcie. Analizujemy co się stało, bo auto nienaturalnie opuściło trasę na zewnątrz, a chyba nie było za szybko. Co nas nie zabije to nas wzmocni. Auto ma wgnieciony przód i kilka drobnych zniszczeń, na szczęście wszystko udało się naprawić. Jedziemy dalej zdobywać doświadczenie. To najlepszy moment na naukę. Rajd zaczęliśmy spokojnym tempem, na pierwszym oesie wyprzedzaliśmy w kurzu auto startujące przed nami. Przy tak zniszczonej drodze sto razy myślałem, że zaraz złapiemy kapcia. Znaleźć tempo, które nie spowoduje zniszczenia auta to podstawa i wielka nauka. Fot. facebook.com/colinteam
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.