Z seryjnym komputerem
- Rajd był bardzo dobrze zorganizowany, mimo bardzo dużej ilości startujących nie było żadnych opóźnień czy przerw – powiedział Marcin Bełtowski po Start Auto Rallye w Egerze.
- Wszystko przebiegało bardzo sprawnie, od badania technicznego i odcinka testowego po oesy i metę grało jak w szwajcarskim zegarku, każdy wiedział dokładnie co ma robić i bardzo dobrze to wykonywał.
Oesy miały bardzo różnorodną nawierzchnię i konfigurację. Długie proste odcinki z łagodnymi łukami i kilkoma szykanami na gładkim, szerokim i czystym asfalcie, przechodziły w wąskie, kręte, brudne i bardzo dziurawe i kamieniste, gdzie bardzo łatwo było uszkodzić zawieszenie czy złapać „kapcia”.
Traktowaliśmy ten start treningowo, pozwolił nam przejechać kolejne kilometry oesowe. Przetestowaliśmy także nowe ustawienia zawieszenia przed naszą pierwszą eliminacją w Świdnicy. Narzekałem trochę na samochód, który odstawał od innych N-ek. W naszym Subaru używaliśmy seryjnego komputera, a więc również normalnego paliwa. Brakowało mocy, szczególnie na wielu partiach prowadzących pod górę lub długich prostych odcinkach, gdzie ilość koni decydowała o wyniku. Bardzo liczna konkurencja - tylko w mojej klasie było 20 samochodów, w przeważającej większości Lancerów, od V przez najliczniejsze VI po VII. Jestem zadowolony ze startu, mimo że ciężko było powalczyć z miejscowymi kierowcami, którzy znają doskonale te odcinki specjalne.
- Tym bardziej że podczas zapoznania mogli jeździć po nich „do upadu” - bez ilościowych ograniczeń, często w obydwie strony – dodał Daniel Leśniak. Prawdopodobnie byliśmy jedyną załogą, która każdy odcinek przejechała tylko trzy razy, po prostu traktując to jako trening przed Mistrzostwami Polski.
Plany załogi w sprawie dalszego udziału w rajdach na Słowacji nie są jeszcze do końca sprecyzowane. Rozważany jest start w ostatni weekend kwietnia w rajdzie Matador Tatry.
Więcej informacji, a także fotografie i on-boardy z rajdu w drugiej połowie tygodnia na stronie www.beltowski.pl
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.