Piątkowe zmagania zakończył przejazd miejskiej próby w Wadowicach. Na swoje konto zapisali ją Grzegorz Grzyb i Adam Binięda. Trzykrotny mistrz Polski wykręcił czas 1.30,9 i pokonał o 0,1 s Łukasza Byśkiniewicza i Daniela Siatkowskiego. Trzecim czasem zadowolili się Matulka i Syty [+1,2 s].
Po drugim dniu rywalizacji i przejechaniu nieco ponad ok 55 kilometrów na czele są Matulka i Syty. Grzyb i Binięda liczyli przez cały dzień na deszcz, który w końcu nie spadł i zajmują drugie miejsce [+21,9 s]. Trzecią lokatę utrzymali Jakub Brzeziński i Jakub Gerber [+25,5 s].
- To był udany dzień. Kontrolowaliśmy tempo i dobrze wybieraliśmy opony, ale na drugiej pętli mogło być lepiej – podsumował Matulka.
- Jesteśmy zadowoleni, chociaż nie najlepiej dobieraliśmy opony, bo liczyliśmy na deszcz, ale nie padało. Ale tempo jest ok i zobaczymy co przyniesie jutro – powiedział Grzyb.
- Gabryś wypadł z trasy i musieliśmy zwolnić. Dzisiaj było ok, ale kombinowaliśmy z ustawieniami i wracamy do tych bardziej sprawdzonych – komentował Brzeziński.
Byśkiniewicz i Siatkowski zakończyli piątkowy etap na miejscu czwartym [+ 48,2 s]. Na miejscu piątym uplasowali się Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot [+55,2 s], którzy maja bezpieczną przewagę nad Jakubem Ulanowskim i Patrykiem Kielarem, liderami klasy3.
- Dzisiaj był kapeć, ale samochód prowadzi się świetnie i bawimy się nim dobrze – mówił Byśkiniewicz.
- Nie spodziewaliśmy się, że będziemy prowadzić w klasie, bo nie wynikało to z naszego tempa, ale jesteśmy bardzo zadowoleni – mówił na mecie Ulanowski.
Siódme miejsce zajmują liderzy klasy 4, Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia [+3.45]. Ósmym miejscem i drugim w klasie 3 mogą pochwalić się Marcin Górny i Mateusz Martynek [+3.49,1].
- Chcemy utrzymać prowadzenie w klasie, ale chłopaki naciskają mocno. Postaramy się utrzymać tempo i znaleźć się jutro na mecie – relacjonował Janowski.
- Więcej gazu, mniej hamowania. Taki mamy plan na jutro – powiedział Górny.
Dziesiątkę uzupełniają Marcin Kowal i Sebastian Lenkowski [+4.21,9] oraz Adam Rachwał i Adrian Mroszczyk [+4.52,8].
- Jest ok, ale nie obyło się bez strat. Jesteśmy jednak gotowi do jutrzejszej walki – stwierdził Kowal.
W HRSMP rządzą załogi dysponujące samochodami Subaru. Liderami po dwóch dniach rywalizacji są Marcin Kwaśny i Michał Trela w Subaru Imprezie GT. Damian Sawicki i Michał Pryczek w kolejnej Imprezie zajmują miejsce drugie [+36,3 s]. Trzeci są Marcin Majcher i Mateusz Adamski w Legacy 4WD Turbo [+41,3 s].
W sobotnim programie widnieje siedem odcinków specjalnych o łącznej długości 82,9 km. Rywalizacja rozpocznie się o godzinie 8:35.
Wyniki po drugim etapie (po OS9):
1. Jakub Matulka/Damian Syty Skoda Fabia RS Rally2 31.55,2
2. Grzegorz Grzyb/Adam Binięda Skoda Fabia RS Rally2 +21,9 s
3. Jakub Brzeziński/Jakub Gerber Citroen C3 Rally2 +25,5 s
4. Łukasz Byśkiniewicz/Daniel Siatkowski Skoda Fabia RS Rally2 +48,2 s
5. Jarosław Kołtun/Ireneusz Pleskot Skoda Fabia RS Rally2 +55,2 s
6. Jakub Ulanowski/Patryk Kielar Ford Fiesta Rally3 + 3.24,4
7. Sergiusz Janowski/Krzysztof Grzenia Renault Clio Rally4 +3.45
8. Marcin Górny/Mateusz Martynek Peugeot 208 Rally4 +3.49,1
9. Marcin Kowal/Sebastian Lenkowski Ford Fiesta Rally3 + 4.21,9
10. Adam Rachwał/Adrian Mroszczyk Peugeot 208 Rally4 +4.52,8
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Czytanie i publikowanie komentarzy