Ruszyła rywalizacja w Rajdzie Rzeszowskim
Odcinek specjalny Różanka otworzył rywalizację w Marma 32. Rajdzie Rzeszowskim.
Tegoroczny Rajd Rzeszowski stanowi piątą odsłonę mistrzostw Polski. Zawody organizowane przez Automobilklub Rzeszowski zaliczane są także do FIA European Rally Trophy oraz Mistrzostw Strefy Europy Centralnej. Ponadto na podkarpackich oesach ścigają się zawodnicy w ramach słowackiego czempionatu, a także Motul Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski.
Najmocniejsze tempo na OS1 narzucili Erik Cais i Igor Bacigal, załoga Skody Fabii RS Rally2, która nie punktuje w RSMP.
Od drugiego rezultatu ściganie rozpoczęli Grzegorz Grzyb i Adam Binięda (+9,1s).
- Nasi rywale są świetnie przygotowani, ale my też, mamy doskonale przygotowany samochód i będziemy cisnąć od startu do mety - mówił tuż przed rajdem Grzyb. - Mamy też z tyłu głowy punktację generalną, więc ważne będzie by nie popełniać błędów, ale jednocześnie jechać szybko i taktycznie. Zwykle jak jestem na mecie w Rzeszowie to wynik jest bardzo dobry.
W trójce zmieścił się powracający na oesy Kacper Wróblewski, pilotowany przez Jakuba Wróbla. Załoga ORLEN Team na trasie liczącej 11,75 km była wolniejsza o 9,3s od zwycięzców próby.
Za oesowym podium znaleźli się Łukasz Byśkiniewicz i Daniel Siatkowski (+13,2s).
Cztery pierwsze miejsca to duety dysponujące Skodami, a piąte to Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot zasiadający w Fordzie Fiesta Rally2 (+18,5s).
Łukasz Kotarba i Tomasz Kotarba (Citroen C3 Rally2), wczoraj drudzy na odcinku testowym, rozpoczęli zmagania na podkarpackich asfaltach od szóstego czasu (+19,1s).
Dziesiątkę skompletowali: Płachytka/Fiołek (Skoda Fabia Rally2 evo) (+19.9), Sesks/Francis (Skoda Fabia R4) (+21.4), Poloński/Sitek (Volkswagen Polo GTI R5) (+21.4), Kwiatkowski/Kozdroń (Skoda Fabia Rally2 evo) (+26.9).
W klasie 3 najszybsi, z takim samym rezultatem (+27,9s), byli Jakub Matulka i Daniel Dymurski oraz Adam Sroka i Paweł Pochroń. Stawka 2WD padła łupem Jacka Sobczaka i Mateusza Pawłowskiego (Porsche 997 GT3 Cup 3.6).
Rajd Rzeszowski 2023 - Co, gdzie, kiedy
Piątkowy etap rajdu składa się z trzech odcinków specjalnych, w tym dwóch pokonywanych dwukrotnie. Najpierw zawodnicy zmierzą się na próbie Różanka (11,57 km), a następnie przejadą najbardziej znany oes Rajdu Rzeszowskiego, czyli Lubenię (20,45 km), który tym razem ma nieco zmienioną konfigurację, ale nadal jest zapętlony.
Po przerwie na serwis, zlokalizowany na terenie kampusu Politechniki Rzeszowskiej, zawodnicy ponownie pokonają oesy Różanka i Lubenia, a na zakończenie dnia będą rywalizować na ulicach Rzeszowa.
Sobotni, dłuższy etap MARMA 32. Rajdu Rzeszowskiego składa się z trzech, dwukrotnie pokonywanych oesów. Pierwszym w pętli jest odcinek Kołaczyce (17,8 km). Zlokalizowana na północ od Jasła, niewykorzystywana nigdy wcześniej w Rajdzie Rzeszowskim próba charakterystyką przypomina pozostałe oesy podkarpackiej rundy RSMP – wiedzie wąskimi, krętymi drogami z wieloma niewidocznymi szczytami. Kolejną z zaplanowanych prób jest oes Grudna (14,65 km), wracający do harmonogramu zawodów po sześcioletniej przerwie. Pętle kończyć będzie rywalizacja na zapętlonym oesie Pstrągowa (10,85 km), którego drugi przejazd to Power Stage.
Łączna długość trasy rajdu to 598 km, z czego blisko 153 km stanowią odcinki specjalne.
Zakończenie rajdu i wręczenie pucharów – w sobotę, 12 sierpnia, od godz. 17 na rzeszowskim rynku.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.