Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Błąd nawigacyjny

Motocykliści Orlen Team zakończyli siódmy etap Rally dos Sertoes - obaj zawodnicy popełnili błąd nawigacyjny.

Jakub Przygoński był dziewiąty, Jacek Czachor do mety dojechał dziesiąty. Otwierający trasę Jakub Przygoński utrzymywał bardzo dobre tempo i prowadził do pierwszego punktu tankowania. Kuba wypracował ponad 10-minutową przewagę nad goniącym go Ze Helio. Niestety, błąd nawigacyjny i w konsekwencji konieczność nadrabiania trasy przekreśliły szanse młodego Polaka na kolejne zwycięstwo etapowe.

- Jechałem jako pierwszy zawodnik - relacjonował Jakub Przygoński. - Był to odcinek taki jak lubię, poprowadzony po kopnym piasku. Na pierwszym tankowaniu miałem 10 minut przewagi nad kolejnym zawodnikiem. Wyruszyłem bardzo szybko. Zamiast skręcić w prawo pojechałem prosto, nadrobiłem ponad 30 kilometrów i straciłem 30 minut. W konsekwencji na mecie zameldowałem się prawie 12 minut za najszybszym zawodnikiem. Niestety, Jacek zasugerował się moim śladem i pojechał za mną. Gdyby nie ta pomyłka, zapewne bylibyśmy w pierwszej trójce. Jacek jechał dziś naprawdę bardzo szybko. Cieszę się, że jesteśmy w dobrej formie i nadal w rywalizacji.

Jacek Czachor na mecie etapu pojawił się z wielkim niedosytem, świadomy, że błąd przekreślił szansę Orlen Team na rewelacyjny wynik. - Była realna szansa żeby Kuba wygrał ten etap, a ja bym dojechał drugi. Pomyliliśmy trasę i musieliśmy nadkładać po 15 kilometrów w każdą stronę. Wracając wykrzywiłem dodatkowo nogę na jednym z piaszczystych zakrętów. Trochę boli mnie kolano. Mam pewien niedosyt dzisiejszego wyniku, najważniejsze jednak, że nadal zajmuję szóstą pozycję w klasyfikacji generalnej - powiedział Jacek Czachor. 

Jacek Czachor / Fot. orlenteam.pl


 

Poprzedni artykuł Pobili się na podium
Następny artykuł Tony George zrezygnował

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry