Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Przed Rallye OiLibya du Maroc

RAFAŁ SONIK: - Mam zamiar pojechać na maksa i spróbować przetestować kolejne limity zarówno jeśli chodzi o mnie, jak i o sprzęt.

Nawet jeśli zawiedzie mnie quad i będę musiał poświęcić sporo czasu na naprawy, gdzieś pośrodku odcinka specjalnego, nie ryzykuję punktami do Pucharu Świata bo ten sobie już zapewniłem. Mój mechanik bardzo nalegał, żebyśmy w Maroku przetestowali lekko zmodyfikowany silnik. Zawsze jestem bardzo ostrożny jeśli chodzi o wprowadzanie takich zmian, ale zdecydowałem, że lepsza okazja się nie nadarzy. To jest rajd, podczas którego mogę więcej wygrać niż przegrać. To było co prawda frustrujące, kiedy widziałem jak szybki jest Sebastian Husseini na Hondzie, ale mimo wszystko w Dakarze postawię po raz kolejny na lepiej mi znaną i sprawdzoną na wszystkie sposoby Yamahę. Wiem już co robić w Maroku, by uniknąć rozbicia się na zaporach, które na trasie zmagań ustawiają miejscowi mieszkańcy. Pułapki znajdują się zawsze w bliskiej odległości do osad ludzkich. Panuje tam taka bieda, że miejscowi nie mają pieniędzy na przemieszczanie się daleko w głąb oesów. Swoje „sidła” rozstawiają więc tuż przed, albo tuż za osadą. Jak tylko widzę, że teren daje oznaki bliskości człowieka i zabudowań, to natychmiast zwalniam. Staram się być skrajnie ostrożny. Za chwilę Dakar i kolejna edycja Pucharu Świata, do której muszę być dobrze przygotowany. Dla mnie sezon się nie kończy, ja już myślę o tym czego mogę się nauczyć i co mogę zyskać na przyszłość każdym kolejnym startem. Bardzo się cieszę na ten rajd i okoliczności, w jakich mam okazję startować.

Dąbrowski/Czachor | Fot. Marcin Kin

MAREK DĄBROWSKI: - Wkraczamy w ostateczną fazę przygotowań pod kątem Rajdu Dakar, a Maroko to idealne warunki, żeby trenować. Z niecierpliwością czekamy na każdy kilometr pustyni.. Oczywiście chcemy walczyć o jak najwyższe pozycje i jak zawsze damy z siebie wszystko.

JACEK CZACHOR: - Marokańska pustynia jest bardzo zróżnicowana, ale jednocześnie stwarza warunki najbardziej zbliżone do spotykanych na trasach podczas Dakaru. Cieszę się, że powracamy do ścigania w długodystansowym cross country, gdzie pilot może się naprawdę wykazać i wiele zależy od jego decyzji.

Kuba Przygoński | Fot. ORLEN Team

KUBA PRZYGOŃSKI:
- Już praktycznie nie czuję skutków kontuzji. Baja Poland było dobrym sprawdzianem mojej formy, a od tamtego czasu przejechałem sporo kilometrów i jestem naprawdę bardzo zmotywowany i głodny prawdziwego pustynnego ścigania.

 

Kuba Piątek | Fot. Marcin Kin

KUBA PIĄTEK: - Jestem niesamowicie nakręcony moim pierwszym startem wspólnie z ORLEN Team. Wiem, że otrzymałem ogromne wsparcie oraz szansę, której nie mogę zmarnować. To wspaniałe, że PKN ORLEN stwarza takie szanse dla młodych zawodników, dzięki czemu sport motorowy w Polsce żyje. Mam nadzieję, że uda mi się wypaść jak najlepiej i wygrać klasyfikację juniorów.

Kaczmarski/Suominen

MARTIN KACZMARSKI: -  Warunki w Maroku bardzo przypominają Dakar. Rajd na pustyni to zawsze duże wyzwanie. Musimy jechać bardzo uważnie ale jednocześnie też szybko. Start w tym rajdzie jest na pewno ważnym elementem w przygotowaniach do przyszłorocznego Dakaru.

Poprzedni artykuł Opinie po Aragonii
Następny artykuł Wypowiedzi przed Rajdem Francji

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry