Dominacja Materaca i Raczka
W piątkowe popołudnie i w sobotę na czeskim torze w okolicach Mostu odbyły się kwalifikacje do wyścigów Kia Lotos Cup.
W Picanto obie sesje kwalifikacyjne wygrał Piotr Materzyński, natomiast Kamil Raczkowski dominował wśród kierowców cee'dów.
Od wczoraj w Moście panuje piękna, słoneczna pogoda. Zawodnicy chłodzą się gdzie tylko mogą - albo sprężarką powietrza, albo odwiedzają okoliczne aquaparki. Domowa atmosfera panująca w padoku nie przeniosła się na tor, gdzie trwała zacięta rywalizacja. W Picanto tylko trzech zawodników nie poprawiło swoich czasów z pierwszej sesji, inni natomiast na rozgrzanym torze uzyskiwali w sobotę lepsze rezultaty. Piotr Materzyński spędził pierwszą połowę czasówki w alei serwisowej, czekając na wyniki uzyskiwane przez rywali. Kiedy jego piątkowy wynik pobił Marcin Ułasewicz, "Materac" wyjechał na tor i na czwartym okrążeniu pomiarowym wykręcił swój najlepszy czas. Jako jedyny ze stawki Picanto zszedł poniżej 2 min i 19 sekund. Poza Ułasewiczem podczas dzisiejszej sesji znacznie zyskał Jakub Chmiel który jutro wystartuje z 2. pozycji. Na czwarte z drugiego miejsca spadł lider pucharu Maciej Kopański. Najszybsza wśród kobiet była Ola Furgał, która stanie jutro na starcie w trzecim rzędzie.
W stawce cee'dów pięciu z szesnastu kierowców lepiej radziło sobie w piątek niż dziś. O ponad 0,2 sekundy swój czas poprawił Kamil Raczkowski. Swój najlepszy wynik uzyskał na pierwszym mierzonym okrążeniu. Kolejni zawodnicy z czołówki cee'da także byli najszybsi na pierwszym kółku kwalifikacyjnym. Pół sekundy wolniej od lidera pucharu pojechał Maciej Ostoja-Chyżyński. Broniący mistrzowskiego tytułu Łukasz Błaszkowski wystartuje jutro z trzeciego pola. Jutro emocje sięgną zenitu - Picanto wyruszą do pierwszego wyścigu o godzinie 9:30, natomiast walki w cee'dach zaplanowano na 15:15.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.