Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Lukas na Nürburgringu

Rywalizacja w niemieckim Porsche Carrera Cup nabrała tempa - po rundzie na Zandvoort, w najbliższy weekend zawodnicy wystartują w kolejnej eliminacji, która odbędzie się na Nürburgringu.

Będzie to siódme w tym roku spotkanie 30 kierowców walczących o prymat w Porsche Carrera Cup. Po zawodach na niemieckim torze, zawodników czekać będzie dłuższa przerwa w startach, a kolejne wyścigi tego cyklu odbędą się dopiero pod koniec września na torze w Barcelonie.

- Nie byłem zadowolony z zeszłorocznego startu na Nürburgringu - mówi Robert Lukas. -Postaram się w tym roku poprawić ten rezultat. Po sukcesie Jana atmosfera w zespole jest bardzo dobra i także teraz wszyscy liczą na równie udany wynik. Ja ze swojej strony postaram się wreszcie zdobyć punkty. Rywalizacja w Porsche Carrera Cup jest jednak bardzo wyrównana, a na torze za każdym razem coś się dzieje. Mam nadzieję, że tym razem ominą mnie przygody i nie będę miał jakichś kontaktów z rywalami w trakcie wyścigu. Zespół dobrze przygotowuje mój samochód. Od Porsche Jana różni się on jedynie drobnymi szczegółami. Uważam, że jeśli trochę dopisze mi szczęście, powinienem być blisko zdobycia punktów.

Tor Nürburgring oczami Roberta Lukasa:

Po prostej start - meta dojeżdżamy do pierwszego prawego zakrętu (Castrol-S), pokonywanego na drugim biegu. Ważne jest tutaj hamowanie, bowiem schodzimy z 6. do 2. biegu. Później od razu składamy się do lewego zakrętu, gdzie Porsche zazwyczaj zachowuje się nadsterownie. Idzie on pod górę i przechodzi do lewego w dół. Dalej mamy prawy zakręt i ważne jest tutaj wyjście, bo następnie czeka nas prosta. Prawy szeroki nawrót (Conti Spange) pokonujemy na drugim lub trzecim biegu, później jest lewy do prawego, gdzie trzeba pojechać spokojnie. Dalej czeka na nas dłuższa prosta, gdzie osiągamy prędkość maksymalną. Dochodzimy do hamowania, które opóźniamy i przejeżdżamy szykanę (NGK) lewy-prawy. Ostatni szeroki nawrót (Coca-Cola Kurve) przejeżdżamy na trzecim biegu, wjeżdżając na prostą start-meta.

Poprzedni artykuł DTM-y z Mostu
Następny artykuł Sensacyjnie obsadzony Poznań

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry