Mistrz krótkich owali
Specjalista krótkich owali, Kyle Busch wygrał piąty z ostatnich ośmiu pucharowych wyścigów NASCAR na takim torze.
"Rowdy" powtórzył kwietniowy sukces na Richmond Raceway, gdzie triumfował już po raz szósty. Kierowca z Las Vegas zrównał się w statystykach tego toru z Davidem Pearsonem, Darrellem Waltripem i Rustym Wallace'em. Przed nimi pozostają Richard Petty (13 zwycięstw) i Bobby Allison (7).
Po kontakcie ze ścianą w kwalifikacjach, Toyota z numerem 18 startowała z 39 miejsca. Kevin Harvick ruszał z pole position, a na mecie Stage 1 był drugi - za Martinem Truexem, przed Bradem Keselowskim, Chasem Elliottem i Kurtem Buschem. Drugi segment również padł łupem Truexa - szybszego od Harvicka, Almiroli, Elliotta i Keselowskiego.
Koło bez kontroli mechaników podczas pit stopu relegowało Truexa na koniec stawki. Na 214 okrążeniu Brad Keselowski objechał Chase'a Elliotta, pierwszy raz obejmując prowadzenie. Elliott odzyskał P1, ale po kolejnych postojach znów liderował Keselowski (272). Na 287 okrążeniu Kyle Busch zostawił za sobą Forda z numerem 2 i oddalił się na trzy sekundy.
Jeffrey Earnhardt wykonał obrót po kontakcie z Mattem Kensethem, powodując żółtą flagę (326). Kyle Busch prowadził stawkę po restarcie (334). Rozpoczął się ostry pojedynek z Keselowskim, który skutecznie zaatakował rywala z JGR na 57 okrążeń przed metą. 20 kółek dalej Kyle Busch na dobre zostawił za sobą Keselowskiego. Kevin Harvick przejął drugą lokatę. Martin Truex wrócił do trójki.
Młodszy z braci Buschów odniósł 50 pucharowe zwycięstwo w karierze - siódme w sezonie, zrównując się z Harvickiem. Wielka trójka Monster Energy NASCAR Cup Series pierwszy raz w tym sezonie utworzyła top 3 w wynikach wyścigu.
Truex, podobnie jak Brad Keselowski i Kyle Busch, zapewnił sobie awans do Round of 12. Pozostałą dziewiątkę uczestników kolejnej rundy play-offu poznamy 30 września na nowym torze drogowym wewnątrz owalu Charlotte Motor Speedway.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.