Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Mówią przed Pannonia-Ringiem

ŁUKASZ BYŚKINIEWICZ: - Silnik w Clio jeszcze nie zdążył ostygnąć po Slovakia Ring, a już trzeba odpalać go na Pannonia-Ring na Węgrzech.

Nigdy wcześnie nie miałem okazji jeździć po tym torze. Po treningach mogę powiedzieć, że tor byłby super, gdyby nie te nierówności. Tor jest bardzo kręty, bo to obiekt zbudowany z myślą o wyścigach motocyklowych. Jest bardzo techniczny i w sumie bardzo mi się podoba, ale trzeba się sporo napracować, aby odpowiednio ustawić zawieszenie. Momentami tor przypomina bardziej oes. Utrudnieniem na pewno będzie pogoda. Właśnie odnotowano na Węgrzech rekord temperatury od ponad 100 lat. W cieniu jest prawie 40 stopni. W samochodzie wyścigowym - nawet nie chcę mówić. Przyjemnie nie jest, ale wszyscy mają takie same warunki. Nie pozostaje nic innego jak walczyć. Tym bardziej, że WSMP wkraczają w decydująca fazę, a ja bronię tytułu mistrza Polski i pozycji lidera punktacji sezonu.Przy okazji chciałbym serdecznie podziękować Partnerom wspierającym moje starty: BYŚ, BELSAN, AL Sanit, Maja HURT-DETAL, EMKA, Dunlop oraz autoauto.pl. Dziękuję także telewizji TVN TURBO za wsparcie medialne.

Adam Gładysz / adamgladysz.pl

ADAM GŁADYSZ: - Startujemy treningowo na Pannonia-Ringu, ponieważ mam przerwę w Scirocco R-Cup. Żyję już jednak wyścigiem w Brands Hatch, który odbędzie się za tydzień. Leonem zespołu pojedzie na Węgrzech Robertas Kupcikas, od początku sezonu działający w naszym teamie. Robertas bardzo mocno nam pomaga jako inżynier - i być może zaliczy jeszcze jeden wyścig w Gładysz Racing Team. Poza tym Robertas w tym roku uczestniczy w Porsche Sports Cup Endurance, serii wyścigów długodystansowych. Na Pannonia-Ringu ma być bardzo gorąco. Prognozy na weekend zapowiadają temperaturę do 35 stopni. Nie będzie łatwo. Fot. adamgladysz.pl

Miro Konopka i Maciej Stańco | Fot. stanco.pl

MACIEJ STAŃCO: - Mam nadzieję, że powalczę z Miro Konopką, chociaż nie wiem, jak on tu jedzie. Na Słowacji dwa razy stanąłem na podium, teraz interesuje mnie tylko zwycięstwo. Boję się trochę temperatury. W takich warunkach nasze auto jeszcze nie jeździło. Biegi sterowane są hydraulicznie. Mam nadzieję, że to wszystko się nie zagotuje. Tor sam w sobie jest przyjemny, lubię tu jeździć. Z powodu braku konkurencyjnego zmiennika zrezygnowałem z wyścigu Endurance. Fot. stanco.pl

Poprzedni artykuł Bracia w Radicalu
Następny artykuł Domowy wyścig Petera

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry