Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Newey ściga się z Broniszewskim

Techniczny szef Red Bull Racing, Adrian Newey spędzi weekend na Autodromo Vallelunga "Piero Taruffi".

52-latek poprowadzi Maserati MC12 zespołu Vittoria Competizioni w 6 godzinach Rzymu, czwartej, ostatniej rundzie Endurance Champions Cup. Wyścig kontynuujący tradycje 6 Ore di Vallelunga, organizuje Gruppo Peroni Race. 6h di Roma rusza w niedzielę o 9.30.

Zgłoszono 31 samochodów w Gold Cup i osiem w Silver Cup. Jako 22 widnieje na liście Ferrari 458 GT3 zespołu Kessel Racing w amerykańsko-polsko-szwajcarskiej obsadzie Steven Earle/Michał Broniszewski/Gino Forgione. - To była spontaniczna decyzja podjęta dosłownie w ostatniej chwili, w miniony wtorek - mówi Michał Broniszewski. - Zespół Kessel Racing poprosił mnie o pomoc i start w tym wyścigu. Steve to mój kolega z zespołu. Ścigał się w tym roku w International GT Open, ale w klasie GTS, samochodem Ferrari 430 Scuderia GT3. Początkowo trzecim kierowcą miał być stały zmiennik Steve’a, Gianandrea Crespi, ale Włoch zachorował i dlatego pojedzie Gino. Niedzielny start traktuję jako okazję do treningu i pokonania sporej porcji kilometrów wyścigowych, a przy okazji przypomnę sobie stare, dobre czasy w GT-trójce.

Obsada jest bardzo mocna, a na liście zgłoszeń wiele samochodów znacznie szybszych od naszego. Nie nastawiamy się na miejsce w czołówce. Jedziemy samochodem GT3, a więc wyraźnie słabszym niż GT2, którym jeżdżę już drugi sezon. Chcemy po prostu dojechać do mety. Znam tor Vallelunga dość dobrze. Startowałem tam dwukrotnie w zeszłym roku. Tor jest bardzo techniczny. Jest kombinacją szybkich partii i dwóch bardzo wolnych zakrętów, właściwie nawrotów. Trochę obawiam się tłoku na torze, szczególnie w pierwszych godzinach wyścigu. Trzeba będzie bardzo uważać, zwłaszcza podczas dublowania słabszych samochodów.

W ubiegłym roku Broniszewski i Philipp Peter zajęli drugie miejsce w 6 Ore di Vallelunga, finiszując 66 sekund za Ferrari AF Corse. Zwycięzcy tamtego wyścigu, Alessandro Garofano i Luca Rangoni jadą 458-ką GT2 wystawioną przez Edil Cris. Trzecim kierowcą ekipy będzie Raffaele Giammaria. AF Corse liczy na Piergiuseppe Perazziniego, Marco Ciociego (po dwa sukcesy w 6 Ore di Vallelunga) i Gianmarię Bruniego (wygrał w 2002). Zespół Amato Ferrariego wystawia również trzy GT3-ki. Jedną z nich poprowadzi Giancarlo Fisichella.

Fot. Getty Images
 

Poprzedni artykuł Rozbita pierwsza dwójka
Następny artykuł Wittmann z pole position

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry