Puchar Świata w Zielonym Piekle
Ponad stu kierowców z 25 państw wystartuje w Porsche Carrera World Cup na Nürburgringu, łączonej rundzie Supercupu oraz niemieckiej, francuskiej, włoskiej, brytyjskiej, i skandynawskiej serii Carrera Cup.
Monstrualny tor stanowiący połączenie pętli Grand Prix i Nordschleife, mierzy 25,359 km. Dystans wyścigu wynosi 6 okrążeń, czyli 152,154 km.
Pucharowy wyścig na torze o tej konfiguracji odbył się już w 1990 roku. Zwycięzcą został Jürgen von Gartzen, a rekord okrążenia wynoszący 9.43,11, należy do Olafa Mantheya. Puchar Świata towarzyszy 39. ADAC Zurich 24h-Rennen. Jutro odbędzie się wolny trening (18.00-19.00), na piątek zaplanowano kwalifikacje (15.25-16.25), a w sobotę o 10.30 padnie sygnał startu do wyścigu.
Na zwycięzcę czeka 11 tysięcy euro. Nagroda za drugie miejsce wyniesie 8000, za trzecie 6000 euro. Pole startowe zostanie podzielone na dwie klasy - Porsche 911 GT3 z silnikiem 3.6 o mocy 400-420 KM (rocznik 2007-09) oraz pucharówki wyposażone w silnik 3.8 o mocy 450 KM (rocznik 2010-11). Każdy kierowca otrzyma na weekend dwa komplety slicków i komplet deszczówek. Podobnie jak w VLN i 24 godzinach Nürburgringu, przewidziano lotny start w grupach obejmujących do 70 samochodów.
- Na pewno będzie to bardzo trudna runda, szczególnie, że wszystko wskazuje na to, iż czeka nas deszczowy weekend - mówi Kuba Giermaziak. - Ma padać i to bardzo mocno, a w takich warunkach na Nordschleife robi się naprawdę niebezpiecznie. Poza tym, jak większość kierowców, nie miałem okazji jeździć tam w takich warunkach. Z pewnością będzie ciekawie. Wszyscy będą się starali jechać ostrożnie i kluczem do sukcesu będzie dotarcie do mety. Jeśli wbrew prognozom będzie sucho, to będziemy toczyć ostrą walkę do samego końca. Jest tam niezwykle długa prosta pod koniec okrążenia, która bardzo ułatwia wyprzedzanie i nawet jeśli ostatnie kółko rozpoczniesz na pozycji lidera, to nie jest powiedziane, że utrzymasz ją do końca. Strategicznie bardziej opłacalna może się okazać jazda na przykład na drugiej pozycji, która da okazję do decydującego ataku na lidera na prostej.
- Zobaczymy, co będzie się działo na Nordschleife - powiedział kolega Kuby z Verva Racing Team, Stefan Rosina. - Z pewnością będzie to trudny wyścig na nietypowym torze, ale jesteśmy dobrej myśli.
Fot. racecam.de
Fot. Sutton Images
Rys. racecam.de
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.