Wypadek Stańcy
Robert Lukas odniósł podwójne zwycięstwo w kieleckiej rundzie Grand Prix Polski, a nowym liderem punktacji został Maciej Marcinkiewicz, dwukrotnie trzeci w Miedzianej Górze.
Dotychczasowy przodownik GPP i obrońca mistrzowskiego tytułu, Maciej Stańco uderzył w barierę, odpadając w pierwszym wyścigu.
Siąpił deszcz, potem zaczęło mocno padać. Maciej Stańco wygrał start i prowadził do 9 okrążenia. Porsche lidera wpadło na barierę na lewym zakręcie po zjeździe ze Skalników. Karetka odwiozła do szpitala dwie osoby, stojące za barierą.
Robert Lukas zdobył komplet punktów. Drugi na mecie, Adam Gładysz wygrał klasę H-3500. Robert Kisiel wypadł na hamowaniu przed końcowym nawrotem. W H-2000, Tomasz Grochal wyprzedził Karolinę Czapkę, która jechała Clio dżentelmeńsko udostępnionym przez Marcina Kiwaka.
- To był zupełnie niepotrzebny "dzwon" - powiedział Maciej Stańco. - Za bardzo się napędziłem, zblokowało koła i zaliczyłem barierę. Miałem sporą przewagę nad Robertem, a do mety brakowało trzech okrążeń. Niestety, połamało wahacze z lewej strony i nie mogłem wystartować w drugim wyścigu.
Odwrócono pola dla czołowej szóstki. Początkowo prowadził Krzysztof Groblewski, któremu przypadło pole position. Robert Lukas ostro walczył ze swoim zmiennikiem w DSMP, Maciejem Marcinkiewiczem. Minął go, a potem także Groblewskiego, obejmując prowadzenie na 3 okrążeniu.
- Z radości żyję w innym świecie! - cieszył się Robert Lukas. - W pierwszym wyścigu miałem trochę wolniejszy start, ale na mokrym, bardzo śliskim torze, przy moim niewielkim doświadczeniu było mi nawet na rękę, że to Maciek nadaje tempo. Mnie pozostało naciskać, czekać na błąd rywala. No i doczekałem się bardzo poważnego błędu. Drugi wyścig też był bardzo pozytywny - wygrałem z szóstego pola. Na wynik zapracował cały team, który jest już świetnie zgrany. Mechanicy Leszka Kuzaja wczoraj do nocy przygotowywali Porsche i auto było super!
W H-3500 trwały popisy zespołu Gładyszów - tym razem triumfował starszy z braci, Marcin, który przejechał metę 1,4 sekundy przed Mateuszem Lisowskim. - Wyprzedziłem Mateusza i Marcina, ale 4 okrążenia przed końcem postawiło mnie na wyjściu na prostą startową - powiedział Adam Gładysz. - Potem na pierwszym zakręcie doszło do kontaktu z Marcinem. Po uderzeniu w moje prawe przednie koło pojawiły się wibracje. Cieszę się, że dojechałem do mety na trzecim miejscu.
Karolina Czapka prowadziła w H-2000, ale drugi raz podczas zawodów wypadła z toru na hamowaniu przed końcową agrafką. Skorzystał lider mistrzostw Polski, Paweł Soja, który posiada już 11 punktów przewagi w łącznej klasyfikacji.
WYŚCIG 1
1. Robert Lukas - Porsche 997 GT3 Cup 26.05,392
2. Adam Gładysz - SEAT Leon Supercopa +9,507
3. Maciej Marcinkiewicz - Porsche 997 GT3 Cup +14,547
4. Marcin Gładysz - SEAT Leon Supercopa +19,564
5. Mateusz Lisowski - SEAT Leon Supercopa +45,042
6. Krzysztof Groblewski - Porsche 997 GT3 Cup +1.05,753
7. Tomasz Grochal - Renault Clio RS +2.15,848
8. Karolina Czapka - Renault Clio RS -1 okr.
9. Tomasz Gajewski - Renault Clio RS -1 okr.
WYŚCIG 2
1. Robert Lukas - Porsche 997 GT3 Cup 25.26,834
2. Krzysztof Groblewski - Porsche 997 GT3 Cup +2,261
3. Maciej Marcinkiewicz - Porsche 997 GT3 Cup +2,758
4. Marcin Gładysz - SEAT Leon Supercopa +10,665
5. Mateusz Lisowski - SEAT Leon Supercopa +12,011
6. Adam Gładysz - SEAT Leon Supercopa +16,940
7. Paweł Soja - Renault Clio RS +1.19,467
8. Tomasz Grochal - Renault Clio RS +1.24,810
9. Konrad Słomina - Renault Clio RS +2.07,798
10. Tomasz Gajewski - Renault Clio RS -1 okr.
PUNKTACJA GRAND PRIX POLSKI
1. Marcinkiewicz 37, 2. Lukas 36, 3. Stańco 34, 4. Groblewski 26, 5. Lisowski 22, 6. A. Gładysz 21, 7. Nimc 20, 8. Kisiel 11, M. Gładysz 11, 10. Paweł Soja 7, 11. Czapka 6, 12. Grochal 3.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.