Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
#201 Overdrive Racing Toyota: Yazeed Al Rajhi, Timo Gottschalk
Prime
Dakar Dakar

Gospodarz znowu przycisnął, problemy Nassera

Załogi samochodów biorące udział w Rajdzie Dakar mają za sobą pierwszą część etapu maratońskiego. Do przejechania było ponad 400 kilometrów odcinka specjalnego.

Organizatorzy zdecydowanie podnieśli stopień trudności pierwszych dni tegorocznej edycji Dakaru i po 48H Chrono załogi ponownie nie będą mogły skorzystać z pomocy serwisu oraz własnego zaplecza. Spędzą także noc na karimatach w „zbiorczych” namiotach halowych.

Etap maratoński trwa dwa dni, ale tym razem zachowano oddzielną numerację (czyli dziś 4, jutro 5). Karawana przemieszczała się w środę z Al-Henakiyah do Al-Uli. Odcinek specjalny miał długość 415 kilometrów.

Poprzedni artykuł Lider broni pozycji
Następny artykuł Loeb jedzie do domu

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry