Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
#218 Toyota Gazoo Racing Toyota: Saood Variawa, Francois Cazalet
Prime
Dakar Dakar

Zacięta walka kilku producentów

Trzeci etap Rajdu Dakar był areną trwającej do ostatniego kilometra walki o wygraną w kategorii samochodów.

Uczestnicy 47 edycji maratonu nie mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek po wymagającym, podwójnym etapie 48H Chrono, który mocno nadwyrężył siły zarówno ludzi, jak i maszyn.

We wtorek do przejechania było 327 kilometrów. Powinno być więcej - prawie pół tysiąca - ale organizatorzy skrócili odcinek od mety w obawie o prognozowane burze. Trasa oesu obfitowała przede wszystkim w szuter i kamienie. Piasku było niewiele, a z wydmami zawodnicy pożegnali się na jakiś czas.

Od początku próby ton rywalizacji nadawały załogi Toyoty, przede wszystkim te ruszające z odległych pozycji. W czołówce międzyczasów byli Seth Quintero i Dennis Zenz, Lucas Moraes i Armand Monleon oraz Saood Variawa i Francois Cazalet. Kroku starali się im dotrzymać Mattias Ekstrom i Emil Bergkvist z obozu Forda.

Duety w GR DKR Hiluxach przekazywały sobie prowadzenie i na 80 kilometrów przed metą wiele wskazywało na triplet TGR. Końcówkę bardzo dobrze przejechali jednak reprezentanci X-Raid, wyposażeni w Mini JCW z nowym silnikiem benzynowym – Guerlain Chicherit i Alexandre Winocq oraz Guillaume de Mevius i Mathieu Baumel.

Ostatecznie z etapowego triumfu cieszy się dzisiejszy jubilat – Variawa. Dla 20-latka to pierwszy taki sukces w Dakarze. Wraz z Cazaletem uzyskali czas zaledwie o 33 sekundy lepszy od Chicherita i Winocq. Kolejne 22 sekundy dłużej jechali de Mevius i Baumel, ale im doliczono minutę i 10 sekund kary, więc spadli poza podium [+1.55]. Awansowali na nie z kolei Quintero i Zenz [+1.48].

Piątkę zamknęli Joao Ferreira i Filipe Palmeiro [+3.15], ubiegłoroczni zdobywcy Pucharu Świata w rajdach baja. Niezły dzień mają za sobą Nasser Al-Attiyah i Edouard Boulanger. Ruszali na trasę jako piąci, a dojechali z szóstym wynikiem [+3.34], co ważniejsze głównych rywali do końcowego zwycięstwa mając za sobą.

Ekstrom i Bergkvist stracili do Al-Attiyaha 15 s. Za sobą mieli Mathieu Serradoriego i Loica Minaudiera w Century CR7 [+5.00] oraz Moraesa i Monleona, którzy na końcowych 100 km osunęli się z pierwszej pozycji na dziewiątą [+6.14]. Dziesiątkę uzupełnili Giniel de Villiers i Dirk von Zitzewitz [+6.32].

Jedenasty czas wykręcili liderzy rajdu: Henk Lategan i Brett Cummings. Strata do goniącego ich Al-Attiyaha wyniosła niespełna 4 minuty. Zgodnie z oczekiwaniami sporo stracili jadący dziś jako pierwsi, zwycięzcy 48H Chrono – Rokas Baciuska i Oriol Mena. Od Variawy jechali o prawie 17 minut dłużej.

Oczko wyżej – na osiemnastym miejscu - byli Benediktas Vanagas i Szymon Gospodarczyk [+16.07]. Litewsko-polski duet miał przed sobą Yazeeda Al-Rajhiego i Timo Gottschalka oraz Toby'ego Price'a i Sama Sunderlanda.

#219 The Dacia Sandriders Dacia: Sebastien Loeb, Fabian Lurquin

#219 The Dacia Sandriders Dacia: Sebastien Loeb, Fabian Lurquin

Autor zdjęcia: A.S.O.

Kolejną porcję problemów zaliczyli Sebastien Loeb i Fabian Lurquin. Wczoraj w świetnym stylu odrobili część niedzielnych strat, ale dzisiaj już na początku oesu rolowali. Dacia pojechała dalej, ale konieczne były długie postoje i załoga numer 219 zameldowała się na mecie ze stratą przeszło godziny.

 

Po trzech etapach liderem pozostaje Lategan. Al-Attiyah traci 7.17, a w trójce jest też Ekstrom [+9.34].

Challenger, SSV, ciężarówki:

Równie zacięta była walka o wygraną w klasie Challenger. Całe oesowe podium zmieściło się w piętnastu sekundach. Najlepiej samą końcówkę przejechali Nicolas Cavigliasso i Valentina Pertegarini. Na ostatnich kilometrach etapowy triumf wymknął się z rąk Paulowi Spieringsowi, którego pilotuje Jan Pieter van der Stelt [+14 s]. Yasir Seaidan i Michael Metge jechali kolejną sekundę dłużej.

Adam Kuś i Dmytro Tsyro zajęli we wtorek siedemnastą pozycję [+41.37]. Łukasz Zoll i Michał Zoll oraz Piotr Beaupre i Jacek Czachor ukończyli etap, zajmując miejsca pod koniec czwartej dziesiątki klasy. 

W łącznej tabeli Cavigliasso ma nad rywalami 19,5 minuty zapasu. Najbliżej Argentyńczyka są Goncalo Guerreiro i Cabu Sachs (dziś siódmi) oraz ich zespołowi koledzy z juniorskiego zespołu Red Bulla - Corbin Leaverton i Taye Perry [+22.09]. Kuś jest trzynasty [+3:17.23], Beaupre 30 [+12:39.34], a Zoll 33 [+14:42.42].

Francisco Lopez Contardo i Juan Pablo Latrach przypomnieli o sobie w SSV, wygrywając próbę. Długo kroku dotrzymywali im Brock Heger i Max Eddy, ale w końcówce spadli na najniższy stopień podium [+4.12]. Te dwie załogi rozdzielili Xavier de Soultrait i Martin Bonnet [+3.47], liderzy klasy po trzech etapach.

Do oesu nie ruszyli Florent Vayssade i Nicolas Rey. Na dojazdówce zatrzymał ich problem techniczny. Po dwóch etapach byli na czwartej pozycji w generalce klasy.

Grzegorz Brochocki i Grzegorz Komar byli autorami dziewiętnastego czasu [+59.24]. Z kolei Hasan Alsadadi i Marcin Pasek zamknęli trzydziestkę [+3:02.25].

Łącznie prowadzi de Soultrait przed Hegerem [+5.39]. Brochocki i Komar widnieją na dwunastej pozycji. Alsadadi i Pasek na 28.

Czytaj również:

Wśród ciężarówek etapowe zwycięstwo zaliczyli Ales Loprais, David Kripal i Darek Rodewald. Czesko-polska załoga prowadzenie objęła w drugiej połowie dystansu. W wadze ciężkiej także decydowały sekundy - Vaidotas Zala, Paulo Fiuza i Max van Grol byli gorsi o 53 s. Mitchell van den Brink, Moises Torrallardona oraz Jarno van de Pol uzupełnili skład najlepszej trójki, tracąc 2.07.

Tomas Vratny, Bartłomiej Boba i Jaromir Martinec finiszowali tuż za dziesiątką [+55.22].

W generalce przewodzą Martin Macik, Frantisek Tomasek i David Svanda, dziś czwarci na próbie. Loprais traci 3,5 minuty, a Zala 34.23. Vratny jest trzynasty [+9:44.22].

Wyniki 3. etapu (samochodowa generalka):

1. Saood Variava/Francois Cazalet Toyota GR DKR Hilux 3:16.52
2. Guerlain Chicherit/Alexandre Winocq Mini JCW +33 s
3. Seth Quintero/Dennis Zenz Toyota GR DKR Hilux +1.48
4. Guillaume de Mevius/Mathieu Baumel Mini JW +1.55
5. Joao Ferreira/Filipe Palmeiro Mini JCW +3.15
6. Nasser Al-Attiyah/Edouard Boulanger Dacia Sandrider +3.34
7. Mattias Ekström Emil Bergkvist Ford Raptor T1+  +4.49
8. Mathieu Serradori Loic Minaudier Century CR7 +5.00
9. Lucas Moraes/Armand Monleon Toyota GR DKR Hilux +6.14
10. Giniel De Villiers/Dirk von Zitzewitz Toyota GR DKR Hilux +6.32
...
18. Benediktas Vanagas/Szymon Gospodarczyk Toyota Hilux +16.07

Po etapie: Po etapie: 1.Lategan, 2.Al-Attiyah +7.17, 3.Ekstrom +7.34, 4.Al-Rajhi +11.45, 5.Moraes +19.40, 6.Price +20.17, 7.Serradori +21.15, 8.Guthrie +23.40, 9.Ferreira +32.07, 10.Quintero +35.04..., 14.Vanagas +50.51

Polecane video:

Oglądaj: Rajd Dakar 2025 - Etap 3

Poprzedni artykuł Hiszpańska niespodzianka
Następny artykuł Dakar: Mówią po 3. etapie

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry