Heikkila czeka na szuter
Mikko Heikkila po rozczarowującym występie na Wyspach Kanaryjskich liczy na lepsze wyniki podczas najbliższych trzech szutrowych rund europejskiego czempionatu.
Fin, pilotowany przez rodaka Samu Vaaleriego, był rewelacją inauguracji sezonu - Rally Serras de Fafe. Na szutrach północnej Portugalii prowadził aż do finałowej próby, ale straty spowodowane uszkodzeniem opony i koniecznością zmiany koła zepchnęły go na ósmą pozycję.
Z kolei na asfaltach Gran Canarii Heikkila i Vaaleri nie byli w stanie nawiązać walki z bardziej doświadczonymi na tej nawierzchni rywalami. Mistrzowie Finlandii w najmocniejszej klasie SM1 ani razu nie uzyskali czasu w czołowej dziesiątce i w podsumowaniu Rally Islas Canarias zajęli odległe dziewiętnaste miejsce.
- Oczywiście nie miałem wielkich oczekiwań związanych z tym rajdem, ale spodziewałem się trochę więcej - cytuje Heikkilę oficjalny serwis FIA ERC. - Nic nie udało się zyskać, a poranne wilgotne warunki były dla mnie zdecydowanie za trudne. Nie mogłem zrobić nić więcej. Brakowało mi pewności.
- Miałem nadzieję, że będę trochę bliżej czołówki, ale tak nie było. Pojawiły się jakieś niezłe międzyczasy, może jeden czy dwa lepsze rezultaty na oesach, ale generalnie musimy przeanalizować dlaczego było tak trudno. Pokazane tempo sprawiło mi przykrość.
Europejski czempionat wraca teraz na szutrową nawierzchnię. Na „luźnym” odbędą się trzy kolejne rundy, a szanse na poprawę humoru Heikkila będzie miał już w przyszłym tygodniu na trasach ORLEN 79. Rajdu Polski.
- Byłem w Polsce jako kibic, w 2014 roku, czyli prawie dziesięć lat temu. Niewiele pamiętam, chociaż wiem, że drogi są dość szybkie. Widziałem też nagrania na WRC+.
- Szybkie oesy mi pasują i mam nadzieję, że ponownie będziemy w czołówce, ale zobaczymy. Nie mam doświadczenia ani w Polsce, ani w Szwecji, ale w Portugalii też nie mieliśmy, a byliśmy z przodu. Nie mogę się już doczekać startu w Polsce, ale nadal zastanawiam się też, jak być szybszym na asfalcie.
ORLEN 79. Rajd Polski odbędzie się w dniach 19-21 maja.
Polecane video:
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.