Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Igor Widłak, Michał Marczewski, Ford Fiesta Rally3

Igor Widłak, Michał Marczewski, Ford Fiesta Rally3

Autor zdjęcia: Tomasz Kaliński

Widłak przez kilka lat pojawiał się na oesach jedynie sporadycznie, a na poważniej zajął się rajdami w 2021 roku, od razu mocno angażując się w mistrzostwach Europy. Dwanaście miesięcy później świętował tytuł w ERC3. Wraz z Danielem Dymurskim wystąpił wtedy w siedmiu pierwszych rundach europejskiego czempionatu.

Po tym sukcesie kierowca z Kielc musiał przerwać starty z powodów zdrowotnych i wrócił „na próbę” podczas Rajdu Barum 2023. Z kolei miniony sezon to pełny comeback i kolejna kampania w FIA ERC.

Teraz 33-latek przedstawił plany na sezon 2025. Program będzie bardzo obszerny i zakłada minimum trzynaście rajdów. Ponownie największe siły rzucone zostaną na europejski czempionat, w którym zaplanowano komplet ośmiu rund. Celem jest także debiut w mistrzostwach świata przy okazji Rajdu Wysp Kanaryjskich, a na dokładkę Widłak pokaże się również w Estonii. Z kolei pierwszy tegoroczny start to lutowy Jyvaskyla Talvirally w Finlandii. W drugiej połowie roku przewidziano występy w Rajdzie Śląska oraz Lausitz Rallye.

Czytaj również:
Testy Igora Widłaka, Marcina Kowala i Jarosława Szeji

Widłak pozostanie w Fordzie Fiesta Rally3, obsługiwanym przez VACAT Motorsport, a na prawym fotelu zmieniać się będą Daniel Dymurski oraz Michał Marczewski.

- Kocham poznawać nowe rzeczy. Wyruszać w nieznane, odkrywać kolejne rajdy - przekazał Widłak. - Taki będzie właśnie ten rok. Już oficjalnie, powracamy na oesy FIA ERC a na dokładkę postawimy swoje pierwsze kroki w WRC. Spełniamy marzenia. Zwycięskiego składu się nie zmienia. Dlatego ponownie zamiast duetu, stawiamy na tercet! Moje szalone pomysły i nienasyconą potrzebę żartowania ogarniać będzie Daniel Dymurski. Pod nieobecność „Lopeza” za notatki i zapas nikotyny dbać będzie Michał Marczewski.

- Nie byłbym sobą - chciałbym, żeby ten sezon dał nam mnóstwo genialnych wspomnień i emocji. To cenniejsze niż jakikolwiek puchar. Ale obiecuję, nie po to biegam codziennie po piątej rano i omijam McDonalda, by snuć się po odcinkach i marnować benzynę. Chcę pokazać młodym-gniewnym, że starszy kolega nie jest wcale taką rajdową geriatrią. Mam nadzieję, że będzie to mocny sezon!

Sezon FIA ERC 2025 ruszy na początku kwietnia od Rally Sierra Morena w Hiszpanii.

Czytaj również:

Polecane video:

Oglądaj: Rajd Monte Carlo 2025 - WRC2, niedziela

Poprzedni artykuł U Świętego Mikołaja nie chcą ERC?
Następny artykuł Rajdowy program Josa

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry