Wodowanie w ORLEN Rajdzie Polski
Alfred Kramer i Jeannette Andersson Kvick zakończyli rywalizację w ORLEN 79. Rajdzie Polski w niewielkim jeziorku.
Chociaż rywalizacja w tegorocznych mistrzostwach Europy rozpoczęła się już w marcu, w okolicach Mikołajek swoją inauguracyjną rundę mieli „juniorzy”. W stawce zebrało się aż szesnaście załóg wyposażonych w przednionapędowe rajdówki.
Wśród nich byli również Alfred Kramer jr oraz Jeannette Andersson Kvick. Austriacko-duński duet zajmował po pierwszym etapie dziewiąte miejsce w ERC Junior. Jazdę w nietypowych okolicznościach Kramer i Kvick zakończyli na drugiej niedzielnej próbie - oesie Biskupiec.
Peugeot 208 Rally4 nie zmieścił się w prawym szybkim, ale zacieśniającym się zakręcie i wypadł z trasy. Odbił się od balotu i wpadł częściowo do jeziora, podtapiając fotel pilotki. Z pomocą ruszyli kibice i pomogli załodze wydostać się z samochodu.
- Po sekcji szybkich szczytów zbyt mocno opóźniliśmy hamowanie do prawego zakrętu - tłumaczył Kramer oficjalnemu serwisowi FIA ERC. - Musiałem „odkręcić” kierownicę, aby uniknąć poważniejszego uderzenia, ale niestety było tam jezioro i pojechaliśmy popływać.
- Samochód osiadł głęboko w wodzie, ale na szczęście polscy kibice byli bardzo uprzejmi i szybko nam pomogli.
W tym samym miejscu podobną przygodę mieli także Wojciech Musiał i Wojciech Jermakow. Im szczęśliwie także nic poważnego się nie stało.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.