Alpine wybrało dostawcę silników
Zespół Alpine oficjalnie potwierdził, że od sezonu 2026 przejdzie na jednostki napędowe Mercedesa.
Esteban Ocon, Alpine A524, Lewis Hamilton, Mercedes F1 W15
Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images
Spółka macierzysta Alpine, Renault, pod koniec września podjęła decyzję o porzuceniu swojego programu silników fabrycznych we francuskim Viry-Chatillon, który pracował nad opracowaniem zupełnie nowych jednostek napędowych na potrzeby nowych przepisów, które zaczną obowiązywać od 2026 roku.
We wtorek Alpine oficjalnie potwierdziło, że zostaje zespołem klienckim Mercedesa, który będzie głównym dostawcą silników. W oświadczeniu zespołu ogłoszono również, że francuska ekipa przejdzie na skrzynie biegów Mercedesa, co pomoże w płynniejszej integracji jednostek napędowych niemieckiej marki z samochodem Alpine przygotowanym na rok 2026.
- BWT Alpine Formula One Team, Mercedes-AMG High Performance Powertrains i Mercedes-Benz zawarły umowy dotyczące jednostek napędowych i skrzyń biegów od początku Mistrzostw Świata Formuły 1 FIA 2026 - poinformował zespół.
- Wieloletnia umowa przewiduje, że Mercedes-Benz będzie dostarczał zespołowi BWT Alpine Formula One Team jednostki napędowe na czas trwania nowej ery regulacyjnej, która zacznie obowiązywać od 2026 do co najmniej 2030 roku. Oprócz jednostki napędowej zespół BWT Alpine Formula One Team otrzyma również skrzynie biegów.
- Zespół nadal koncentruje się na osiąganiu jak najlepszych wyników w sezonach 2024 i 2025.
Zespół Alpine korzystać będzie z jednostek napędowych Renault jeszcze w przyszłym roku. Ponadto w Viry nadal – także po 2025 roku - szykowane będą silniki dla hipersamochodu Alpine rywalizującego w World Endurance Championship oraz marek partnerskich realizujących się w Formule E czy w Rajdzie Dakar.
Dzięki podwójnemu podium w GP Brazylii, Alpine awansowało z dziewiątego na szóste miejsce w klasyfikacji konstruktorów.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.