Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Brak odpowiednich narzędzi w Alpine

Szef Alpine F1 - Otmar Szafnauer, mówi, że należący do Renault zespół intensywnie dąży do poprawy swojej formy w mistrzostwach świata.

Pierre Gasly, Alpine A523

Niedawno dyrektor generalny marki Alpine, Laurent Rossi, bezpośrednio skierował oskarżenia w stronę Szafnauera i pracowników stajni, obarczając ich winą za słabą formę zespołu na początku sezonu F1 2023.

Komentarze te zbiegły się z plotkami, że Rossi podczas ostatniego Grand Prix w Miami prowadził rozmowy na temat sprzedaży udziałów ekipy z Enstone firmie AutoNation, amerykańskiej sieci zajmującej się handlem samochodami.

Jednak Szafnauer, który stanął na czele tej formacji rok temu po przejściu z Astona Martina, wskazał, że jednym z ich głównych problemów nie jest brak pieniędzy, lecz po prostu przepisy budżetowe FIA, które skutecznie ograniczają wydatki na rozwój infrastruktury.

- Rywale mają lepsze narzędzia do symulacji niż my - powiedział Szafnauer dla Auto Motor und Sport. - Zazwyczaj potrzebujemy trochę więcej czasu na torze, aby znaleźć idealne ustawienia.

Wymieniając przestarzałe narzędzia w ich fabryce w Enstone, wspomniał między innymi o symulatorze.

- Nasz obecny symulator ma 15-20 lat - kontynuował. - To stary model McLarena. Miesiąc temu zamówiliśmy nowy, ale otrzymamy go dopiero za półtora do dwóch lat. Tak długo trwa budowa tych rzeczy.

Czytaj również:

Regulaminowe graniczenie wydatków stanowi dla nich istotną trudność w pogoni za czołówką.

- Musimy porozmawiać z FIA, aby niezbędne inwestycje nie podlegały limitowi budżetowemu - zapowiedział. - W przeciwnym razie jesteśmy uwięzieni w istniejącej infrastrukturze.

- Potrzebujemy zbudować nowe stanowisko badawcze do testowania skrzyni biegów, szykowanej na sezon 2026 - kontynuował. - To nie pozostawia miejsca na inne działania. Pewne projekty nie powinny podlegać ograniczeniom finansowym, tak jak było w przypadku tunelu aerodynamicznego Astona Martina, dla którego zrobiono wyjątek. Gdyby to podlegało obecnym przepisom, nic by teraz nie zdziałali.

Czytaj również:

Szafnauer uznał również, że Alpine musi ściągnąć od konkurentów więcej pracowników technicznych wyższego szczebla.

- Potrzeba na to jednak trochę czasu - nie ukrywał. - Ludzie, którzy mogą pomóc zespołowi i wypracować pewną różnicę, zazwyczaj mają długoterminowe umowy.

- Aston Martin zatrudnił wielu ludzi z Red Bulla i Mercedesa, nie tylko Dana Fallowsa i Erica Blandina, o których teraz wszyscy mówią - podkreślił Szafnauer. - Zgadnijcie, kto ich wtedy wybrał?

Mimo ostrzeżeń dyrektora generalnego Rossiego, stwierdził, że plan Alpine „stu wyścigów” na dotarcie do czołówki, pozostaje możliwy do zrealizowania, pomimo obecnych przeciwności.

- Przed nami jest jeszcze 75 wyścigów. To około trzech i pół roku. Nasza nowa infrastruktura powinna być gotowa w tym czasie. Potem podejmiemy kolejne kroki - podsumował.

Czytaj również:

Video: Zapowiedź Grand Prix Emilii-Romanii 2023

Poprzedni artykuł Imola strefą zamkniętą
Następny artykuł Hamilton nadal jest najszybszy

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry