Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Duet Red Bulla już nie taki solidny

Christian Horner uważa, że spadek formy Sergio Pereza sprawił, że Red Bull nie posiada już tak mocnego duetu kierowców, jak niektórzy rywale.

Max Verstappen, Red Bull Racing, Sergio Perez, Red Bull Racing, hold a Press Conference

Perez nie może na stałe wrócić do formy z samego początku sezonu. Choć Meksykanin dysponuje takim samym samochodem, jak dominujący w F1 Max Verstappen, w ostatnich miesiącach rzadko kiedy dojeżdża choćby drugi.

W Japonii popełnił dużo błędów i przedwcześnie zakończył rywalizację. W Katarze nie dostał się do Q3, a w wyścigu nie był w stanie zyskać wielu pozycji, dodatkowo notorycznie przekraczając limity toru i otrzymując za to karne sekundy.

Czytaj również:

Horner przyznał dziennikarzom, że liczy na poprawę wyników osiąganych przez Pereza. Szczerze jednak dodał, że obecna dyspozycja Meksykanina sprawia, iż Red Bull nie może pochwalić się najsolidniejszym duetem w stawce.

- Wydaje mi się, że mając do dyspozycji taki samochód, jak nasz, on sam nakłada na siebie presję - powiedział Horner. - Dla nas najważniejsze jest wygranie obu klasyfikacji [kierowców i zespołów]. I to nam się udało.

- Kolejną dobrą rzeczą jest mieć dwóch kierowców na dwóch pierwszych miejscach. Widzimy teraz, że Mercedes, McLaren i Ferrari mają duety, w których kierowcy są blisko siebie. My mieliśmy tak na początku sezonu. Ale teraz różnica jest większa.

- Musimy przywrócić Checo do jego najwyższej możliwej formy.

Czytaj również:

Pytany czy w Red Bullu pojawiają się wątpliwości odnośnie odnośnie składu kierowców na 2024 rok, Horner dodał:

- Frustracja bierze się z tego, że wiemy do czego Checo jest zdolny. W zeszłym i w tym roku znacząco przyczynił się do mistrzostwa konstruktorów. Bardzo chcemy, żeby odzyskał formę. Jako zespół tego potrzebujemy.

- Nie możemy sobie pozwolić na duże różnice między kierowcami. Można się spodziewać, że cała stawka nadal będzie się w przyszłym sezonie zacieśniać. Obaj nasi kierowcy muszą być więc w topowej formie.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Pirelli rozpoczyna analizę opon
Następny artykuł „Piekielne” Grand Prix Kataru

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry