Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
45 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
52 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
66 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
80 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
94 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
101 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
115 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
129 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
136 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
150 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
157 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
171 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
185 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
213 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
220 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
234 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
241 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
255 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
269 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
276 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
290 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
304 dni
Zobacz pełną wersję:

FIA dokładniej skontroluje przepływ paliwa

akcje
komentarze
FIA dokładniej skontroluje przepływ paliwa
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
21 lis 2019, 16:03

Zespoły Formuły 1 będą musiały zamontować w przyszłym sezonie drugi czujnik kontrolujący przepływ paliwa. FIA chce tym samym zapobiec „naciąganiu” przepisów w celu zwiększenia wydajności.

Federacja postanowiła po Grand Prix Brazylii zatrzymać do sprawdzenia trzy układy paliwowe. Uważa się, że jeden z nich pochodzi od Ferrari, drugi od zespołu klienckiego Ferrari, a trzeci z bolidu napędzanego silnikiem innego producenta.

Czytaj również:

W środę FIA wydała kolejną - trzecią w ciągu czterech tygodni - dyrektywę techniczną, w której informuje rywalizujące zespoły, że w sezonie 2020 będą musiały zamontować drugi - kontrolowany przez federację - czujnik.

Chociaż nie wiadomo czy najnowszy dokument jest reakcją na wyniki analizy prowadzonej po rywalizacji na Interlagos, drugi czujnik sprawi, że FIA będzie miała jeszcze większą zdolność do kontrolowania przepisów związanych z jednostką napędową.

Do tej pory wszystkie samochody musiały posiadać pojedynczy czujnik, umieszczony w baku paliwa. Korzystać z niego można było jedynie zgodnie z zaleceniami FIA. Gwarantuje to, że maksymalny przepływ paliwa ograniczony jest do 100 kg/h, a dodatkowo przepisy stanowią, iż „każde urządzenie, system i/lub procedura, której celem jest zwiększenie natężenia przepływu lub magazynowanie i odzyskiwanie paliwa po punkcie pomiarowym, jest zabronione”.

Polecenie umieszczenia dodatkowego czujnika uzupełni trzy ostatnio wydane dyrektywy, które odnoszą się do potencjalnego naginania przepisów dotyczących wydajności silnika. Motorem napędowym wszystkich działań były podejrzenia kierowane pod adresem Ferrari.

Pierwszy z trzech dokumentów, opublikowany przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych, skupiał się w szczególności na przepływie paliwa i był odpowiedzią na zapytanie ze strony Red Bull Racing. Ekipa z Milton Keynes badała trzy scenariusze możliwego zwiększenia limitu 100 kg/h.

FIA odpowiedziała wtedy wszystkim zespołom, że każdy z trzech wariantów byłby naruszeniem regulaminu.

Polecane video

Następny artykuł
„Degradacja” pomogła Gasly'emu

Poprzedni artykuł

„Degradacja” pomogła Gasly'emu

Następny artykuł

Albon może chodzić z podniesioną głową

Albon może chodzić z podniesioną głową
Załaduj komentarze