Jednak Heidfeld
Po tygodniach niepewności, Williams podał Nicka Heidfelda jako drugiego kierowcę - decyzję ogłoszono podczas prezentacji nowego FW27 w Air Nostrum na lotnisku pod Walencją.
Uroczystość z udziałem 200 gości, rozpoczęła się o 11:30, a trzy kwadranse później zaproszono fotoreporterów na sesję zdjęciową. - To nie był łatwy wybór, bo niewiele ich dzieli - powiedział Sir Frank Williams. - Byliśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że mogliśmy wybierać pomiędzy dwoma kierowcami, których każdy chciałby mieć w swoim teamie. W końcu naprawdę w ostatniej chwili, oddaliśmy głos na Nicka.
Za Antonio Pizzonią, ostatecznie relegowanym do roli trzeciego kierowcy, stał sponsor Petrobras, za Heidfeldem - bawarski partner BMW - to dr Mario Theissen przekonał Williamsa, żeby zaprosił Nicka na testy po sezonie 2004. 27-latek z Mönchengladbach dowiedział się o decyzji 20 minut przed prezentacją. - Trudno mi wyrazić, jaki jestem szczęśliwy. To był dla mnie trudny okres. Kiedy Frank Williams w końcu oznajmił mi dobrą nowinę, początkowo nie chciałem w nią uwierzyć. Moim celem jest tytuł mistrza świata - nie wiem, kiedy osiągnę ten cel.
Projekt Gavina Fishera, FW27 ma wysoki nos, przednie skrzydło w kształcie litery U, aerodynamicznie dopracowane "kominy" na bocznych sekcjach, kończące układ wydechowy, dodatkowe skrzydełko na obudowie silnika. Nowy agregat BMW P84/5 podobno osiąga 910 KM. W niedzielę, Mark Webber jeździł po torze podczas zamkniętych testów, a kolejne okrążenia wykonał tuż po prezentacji.
9-krotny mistrz świata producentów, Williams spadł na koniec wielkiej czwórki i w Grove odczuwalna jest presja wyniku.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.