Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Mówią po kwalifikacjach

SEBASTIAN VETTEL: - To, kto zdobędzie tytuł, nie zależy ode mnie.

Wszystko co mogę zrobić, to pojechać na maksimum, a wtedy inni muszą uzyskać wymagany wynik. Co do presji, nie prowadzę w mistrzostwach, a zatem pod większą presją chyba znajdują się Fernando i Mark. Jutro dam z siebie maksimum i zobaczymy, co się wydarzy. Wygląda na to, że tu jest ciasno, ciaśniej niż na innych torach. Ferrari jest mocne, a McLaren - bardzo mocny. Przy torze są ekrany i po wyścigu będę miał czas, żeby sprawdzić, na jakich miejscach finiszowali inni i czy mam się z czego cieszyć, czy nie. Dziesięć pole position w jednym sezonie to niezły wynik. Bez względu na to co nadejdzie, myślę, że otrzymałem już premię. Podczas sezonu miałem huśtawkę wyników. Teraz powinienem być w dobrej sytuacji, a tak nie jest. Kwalifikacje były ciężkie. Panowały zdradliwe warunki, ponieważ spadała temperatura, a wczoraj wieczorem nie wyglądaliśmy zbyt dobrze. Dzisiaj zrobiliśmy jednak duży krok naprzód. Wykonaliśmy naszą pracę najlepiej, jak się dało. Jesteśmy z przodu przed wszystkimi. Przypuszczalnie byłbym szybszy, gdybym dwa razy wyjechał na tor, jeżeli jednak można kogoś za to winić, to tylko mnie. Sądziłem, że to zbyt ryzykowne na miękkich oponach, jeżeli nie uda się na pierwszym komplecie. Byłem zaskoczony, że tor stawał się coraz szybszy. Wyjechałem jako ostatni - i dokonaliśmy tego. Dziesięć pole position to wspaniały wyczyn. Świadczy o tym, jak dobry mamy samochód.

Lewis Hamilton | Fot. McLaren

LEWIS HAMILTON: - To znacznie lepszy początek weekendu. Chłopcy wykonali wspaniałą robotę, w końcu radząc sobie z tylnym skrzydłem i sprawiając, że zaczęło ono pracować w takim stopniu, iż możemy go użyć. Mamy dużą szybkość na prostych, a reszta samochodu została znacznie poprawiona. W ten weekend jesteśmy bardziej konkurencyjni. Czuję się wspaniale - nie mam nic do stracenia, wszystko do zyskania. Jestem zadowolony z drugiego pola. Od pewnego czasu to mój najlepszy wynik w kwalifikacjach. Jenson również wykonał dobrą robotę. Zrobiliśmy krok naprzód i mam nadzieję, że jutro zdobędziemy więcej punktów, niż Ferrari. Nie mogę narzekać. W 2007 i 2008 odczuwałem niesamowitą presję, ale w ten weekend jest zupełnie inaczej. Mam frajdę i czekam na jutro.

Fernando Alonso | Fot. Ferrari

FERNANDO ALONSO: - Myślę, że jesteśmy w mniej więcej, tej samej sytuacji, jak dwa dni temu przed pierwszym treningiem. Wiemy, jaka jest sytuacja, znamy czterech pretendentów. Wszystko rozstrzygnie się w jutrzejszym wyścigu, wszystko może się zdarzyć. Widzieliśmy w paru ostatnich wyścigach, że sytuacja się zmienia. W Korei Red Bulle były bardzo mocne, a przegrały wyścig z powodu kłopotów technicznych. W Brazylii wystąpiły problemy podczas pit stopów. W wyścigu wszystko może się wydarzyć. Musimy ukończyć 55 okrążeń bez żadnych problemów. To będzie długi, ciężki wyścig, ale jesteśmy na mocnej pozycji.
Oczywiście, kwalifikacje były trudne dla wszystkich. W Q2 i Q3 zmieniały się miejsca. Nigdy nie wiesz, na ile jesteś konkurencyjny, nim nie zakończy się Q3. Pierwsza próba nie była wspaniała. Natrafiłem na wolniejszy samochód w pierwszym sektorze. Wiedziałem, że mam potencjał na drugim komplecie opon, a zatem cisnąłem do limitu - i trzecie miejsce jest świetne.

Mark Webber | Fot. Getty Images

MARK WEBBER: - Oczywiście, nie jestem zachwycony. Piąte pole startowe nie jest zbyt dobre. To rozczarowujący wynik, ale jutro czeka nas jeszcze długa droga. Gruba dama jeszcze nie zaczęła śpiewać. Wolałbym być bardziej z przodu, lecz po prostu nie mogłem znaleźć tempa. Muszę dojechać do mety. Wiele rzeczy może wydarzyć się w wyścigu. Nie pomogłem sprawie z powodu naszego dzisiejszego tempa, widzieliśmy jednak, że w wyścigach wiele się zmienia. Mistrzostwa nie rozstrzygnęły się dzisiaj, jednak fajnie byłoby startować z wyższego pola. Mógłbym czuć się pewniej, ale w końcu nadal pozostajemy w walce, a to jest najważniejsze.

Poprzedni artykuł Król kwalifikacji
Następny artykuł Vettel najmłodszym mistrzem

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry