Formuła 1
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
10 dni
Zobacz pełną wersję:

Norris: Formuła 1 mniej wymagająca fizycznie od niższych serii

akcje
komentarze
Norris: Formuła 1 mniej wymagająca fizycznie od niższych serii
Autor:
, Dziennikarz
Współautor: Tomasz Kaliński
23 lip 2019, 06:10

Lando Norris przyznał, że dużo bardziej komfortowo czuje się w bolidzie McLarena, niż gdy ścigał się w Formule 2. Brytyjczyk opisał jazdę w niższej serii wyścigowej jako „znacznie trudniejszą pod względem fizycznym”.

Debiutant w F1 jest póki co jedną z gwiazd tegorocznego sezonu. Już podczas pierwszego wyścigu w Australii dostał się do finałowego segmentu kwalifikacji, a osiągnięcie to powtórzył jeszcze siedem razy. Swojego partnera z zespołu, dużo bardziej doświadczonego Carlosa Sainza, młody zawodnik pokonał sześć razy spośród dziewięciu sesji, podczas których można było obu kierowców miarodajnie porównać.

Zapytany przez Motorsport.com o to jakby odniósł swoją bardzo dobrą formę w kwalifikacjach do występów w F2, Norris odpowiedział: - Czuję się bardziej pewnie w tym samochodzie, w Formule 1. Nie tylko dlatego, że teraz radzę sobie dobrze, ale podobnie było i na samym początku sezonu.

- Było bardzo trudno składać te okrążenia, ale nadal czułem się bardziej komfortowo w tym aucie, niż w ubiegłorocznym [F2]. Nie dlatego, że nie jest wymagające, ale po prostu czułem się w nim lepiej.

- Myślę, że dzięki temu, że czuję się pewniej, mogę częściej zbliżać się do limitu. To także zasługa pracy z zespołem i odpowiedniego przygotowania przed sezonem.

W ubiegłym roku młody Brytyjczyk, starając się o posadę w McLarenie, wziął udział w kilku piątkowych sesjach testowych. Powrót do F2 powodował wtedy u niego pewny spadek wydajności i osiągów odczuwalny głównie podczas kwalifikacji w niższej serii.

Chociaż Norris nie uważa, że bolid F1 jest łatwiejszy w prowadzeniu, to podkreśla, że F2 była dla niego trudniejszym fizycznie wyzwaniem.

Przed Grand Prix Wielkiej Brytanii toczyła się dyskusja o tym co można zrobić, by wyścigi Formuły 1 stały się nieco trudniejsze i bardziej obciążające fizyczną stronę kierowców. 19-latek powiedział wtedy, że przez pewien czas miał trudności w jednomiejscowych wyścigówkach z powodu swojego wieku i wzrostu.

- W kartingu miałem wiele problemów ze wzrostem i nie za bardzo wiedziałem na początku co mam robić. Zmagałem się z tym tak samo w F4, F3, nieco mniej w F2.

- F2 jest bardziej wymagająca dla ramion i niemal całego ciała. Może się więc zmienić [F1], naprawdę nie mam nic przeciwko - podsumował Lando Norris.

Następny artykuł
Mercedes przygotował okolicznościowe malowanie

Poprzedni artykuł

Mercedes przygotował okolicznościowe malowanie

Następny artykuł

Kolejny kandydat na miejsce Kubicy

Kolejny kandydat na miejsce Kubicy
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Scott Mitchell