Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Yuki Tsunoda, Red Bull Racing

Pechowy Tsunoda

Wygląda na to, że dni Yukiego Tsunody w Red Bullu są policzone.

Tsunoda przeżył w Las Vegas kolejny trudny weekend, po raz kolejny nie zdobywając żadnych punktów.

Po kolejnych trudnościach jakie spotkały go w stolicy hazardu, Japończyk uważa, że wszystko sprzysięgło się przeciwko niemu.

Tsunoda zakwalifikował się na 19. miejscu po tym, jak zespół popełnił błąd i ustawił nieprawidłowe ciśnienie w oponach jego bolidu podczas kwalifikacji. Finalnie zdecydowano się poprawić ustawienia i zastosować nowy silnik na wyścig, co spowodowało, że kierowca Red Bulla rozpoczął rywalizację z alei serwisowej.

Mam wrażenie, że wszystko jak dotąd działa przeciwko mnie - Yuki Tsunoda

Zespołowy kolega Verstappena zjechał do boksu na pierwszym okrążeniu i zmienił opony z pośrednich na twarde, co stało się krótko przed neutralizacją wyścigu z użyciem wirtualnego samochodu bezpieczeństwa.

25-latek był jednym z niewielu kierowców stosujących strategię dwóch pit stopów, która nie przyniosła rezultatu i zajął dopiero 14. miejsce, które zmieniło się w 12. po dyskwalifikacji McLarena.

Kierowca Red Bulla nie był nawet zadowolony z ustawień swojego RB21 i ewidentnie czuje, że nie może odzyskać formy w decydującym dla niego momencie.

- Problem w tym, że wyścig wznowiono zaraz po moim zjeździe do boksów. Chcieliśmy w ten sposób wydostać się z zanieczyszczonego powietrza, ale samochód bezpieczeństwa zjechał i wielu zawodników po prostu wróciło na tor przede mną – powiedział Tsunoda w strefie dla mediów po wyścigu.

Czytaj również:

- Mam wrażenie, że wszystko jak dotąd działa przeciwko mnie – ubolewał. - Nie lubię słowa pech, ale tego weekendu nie da się inaczej określić. To frustrujące, że ​​nie mogłem wykorzystać swojego tempa. Po prostu marnuję czas.

Choć niewiele na to wskazuje, Tsunoda uważa, że gdyby nie VSC, zdobyłyby punkty: - Straciłem przez to mnóstwo czasu – twierdził, zanim zdążył przeanalizować wyścig.

Tsunoda miał trudności ze znalezieniem jakichkolwiek pozytywów po tak fatalnym weekendzie, który zepchnął go na 17. miejsce w klasyfikacji kierowców, podczas gdy jego kolega z zespołu, Max Verstappen, walczy o tytuł dzięki kolejnemu zwycięstwu.

- Przynajmniej wymieniliśmy silnik na nowy – dodał Tsunoda.

Max Verstappen, Red Bull Racing, Yuki Tsunoda, Red Bull Racing Team

Max Verstappen, Red Bull Racing, Yuki Tsunoda, Red Bull Racing Team

Autor zdjęcia: Chris Graythen / Getty Images

Poprzedni artykuł Marko i Mekies zachwyceni
Następny artykuł Mniejszy wybór od przyszłego roku

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry