Piątek ze Speedem
Scott Andrew Speed, który podczas testów przed sezonem 2004 nie zrobił wrażenia na Peterze Mücke (i berlińczyk wybrał do zespołu Roberta Kubicę), zadebiutuje jutro w F1 jako trzeci kierowca Red Bull Racing.
Na karierze Kalifornijczyka z Manteki zaważyło wygranie w 2002 konkursu Red Bull American Driver Search. Scott przeprowadził się do Europy, zamieszkał w austriackim Fuschl am See, z F3 spadł do Formuły Renault, a obecnie jeździ w GP2.
Dwójką Red Bulla jest ponownie Christian Klien. Właściciel ekipy, Dietrich Mateschitz zapowiedział, iż od 2006 jego stajnia będzie nosić nazwę Red Bull Ferrari. Niemal pewna jest zmiana dostawcy opon na Bridgestone. W Montrealu, trójkę zmienia też McLaren - Wurza zastąpi Pedro Martinez de la Rosa. Z początkiem tygodnia, w MP4-20 doszło do eksplozji silnika podczas testów na lotnisku Elvington w Yorkshire. Jeżdżenie po prostej nie obciąża limitu 30 dni testów w sezonie.
Trzeci kierowca Toyoty, Ricardo Zonta jest kuszony do CCWS przez Newman/Haas Racing. Jordan za karę nie wystawi w Montrealu trzeciego EJ15. Na skutek nieporozumień z niemieckim szefem Dieterem-Colinem Kollesem, dentystą urodzonym w Rumunii, dyrektor sportowy Trevor Carlin opuścił ekipę i został zastąpiony przez Adriana Burgessa, współpracownika Carlina od 1999.
Pogarszają się stosunki Williamsa z BMW. - Lepiej kooperowało nam się z Renault i Hondą. Teraz ciągle wskazują na nas palcem, a my nigdy nie pytaliśmy, czemu na przykład tylko w 2000 roku, BMW miało 150 awarii silników - powiedział Frank Williams. - Publiczne okazywanie niezadowolenia z producenta nadwozi jest z ich strony bardzo nieprofesjonalne - dodaje Patrick Head.
Williams zmierza w stronę Hondy, która na razie ma BAR, a tam Anthony Davidson jest typowany na następcę Jensona Buttona, gdyby ten odszedł do Williamsa. Największe szanse na posadę testera daje się Adamowi Carrollowi. - Jest utalentowany, agresywny i szybki - mówi Jock Clear o 22-latku z Ulsteru. BAR otrzyma w Kanadzie nową ewolucję silnika RA005E.
Obecnie Clear zajmuje się samochodem Takumy Sato, zaś wcześniej był inżynierem wozu Jacquesa Villeneuve'a. Przed wyścigiem na torze noszącym imię ojca Jacquesa, Gillesa Villeneuve'a, kanadyjski kierowca stał się celem ataków ze strony Petera Saubera. - On jest za wolny na Formułę 1 i nie wiadomo, jakie są tego przyczyny - powiedział Szwajcar agencji Reutera. - Taki komentarz może człowieka naprawdę wkurzyć - oświadczył JV podczas konferencji prasowej w Montrealu. - Jesteśmy najwolniejszym teamem Michelina i nie wprowadzamy większych poprawek w samochodzie. Jeżeli zespół chce iść naprzód, bardzo chętnie popracuję przy tym projekcie.
Circuit Gilles Villeneuve został na nowo wyasfaltowany. Po zmianie nawierzchni nie rozgrywano tam żadnych wyścigów i asfalt, mniej szorstki od poprzedniego, stanowi zagadkę dla techników firm oponiarskich. - W trakcie weekendu warunki mogą się radykalnie zmienić z powodu reakcji chemicznych, nieuniknionych przy kładzeniu nowego asfaltu - powiedział dyrektor sportowy Michelina, Pierre Dupasquier.
Zaraz po Nürburgringu, Michael Schumacher odleciał z rodziną na amerykańskie wakacje. Nie może spać spokojnie, bowiem w szwajcarskim parlamencie trwa debata na temat zmiany ustawy podatkowej. Prawniczka Susanne Leutenegger Oberholzer reprezentująca Socjaldemokrację, wystapiła z petycją pod nazwą Schumi Initiative. Domaga się wyższego opodatkowania bogatych cudzoziemców, mieszkających w Szwajcarii.
Michael Schumacher, oficjalnie zarejestrowany jako bezrobotny, płaci mniej niż 3 mln euro z rocznych dochodów sięgających 70 mln. W Niemczech musiałby uiścić 42-procentowy podatek.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.