Piętnastka wiedziała
Zespół Renault zaprzeczył jakoby, dane wyniesione z McLarena przez Phila Mackeretha zostały użyte w projekcie tegorocznego samochodu, oznaczonego kodem R27.
W wyniku przeprowadzonego przez Renault i McLarena dochodzenia, okazało się, że Mackereth, którego francuska stajnia 6 września zawiesiła w obowiązkach, pokazał skradzione materiały ponad piętnastu swoim kolegom.
„Informacje te znajdowały się na dyskietkach i zawierały kilka rysunków McLarena oraz parę arkuszy technicznych” - czytamy w komunikacie wydanym przez Renault. „Zostały one na prośbę Mackeretha zainstalowane w jego katalogu w systemie zespołu Renault F1. Zrobiono to bez wiedzy i autoryzacji kogokolwiek z teamu”.
Ponadto z oświadczenia dowiadujemy się, że po ujawnieniu incydentu szefowie Renault nakazali usunięcie z systemu komputerowego wszystkich danych należących do McLarena i wszczęcie dochodzenia. Następnie o całej sytuacji powiadomiono McLarena i FIA.
Za zgodą Renault, McLaren przeprowadził w Enstone własne śledztwo przy pomocy niezależnej firmy konsultingowej Kroll. Sporządzony z kontroli raport przesłano do FIA. Według Autosportu, dochodzenie wykazało, że detale MP4-22 widziało ponad piętnastu inżynierów Renault. W tym gronie znajduje się także wyższy personel teamu, w tym główny projektant – Tim Densham.
FIA postawiła Renault zarzut szpiegostwa, wskazując na możliwe złamanie artykułu 151c Międzynarodowego Kodeksu Sportowego, za który we wrześniu McLaren został wykluczony z tegorocznych mistrzostw świata producentów i ukarany grzywną w wysokości 100 mln USD.
RoSmoc
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.