Powrót A1 Ring to nonsens
Dietrich Mateschitz nie wierzy w pogłoski, że przebudowany A1-Ring ściągnie z powrotem F1 do Austrii.
Ostatni raz obiekt gościł F1 w 2003 roku. W 2008 roku przystąpiono do prac remontowych. Planowano m.in. wybudowanie nowego zaplecza na pit lane oraz nowych trybun.
Jednak właściciel Red Bulla uważa, że "rozmowy o powrocie F1" do Austrii "są absurdem".
- To jest nonsens – mówił Mateschitz dla gazety Salzburger Nachrichten. – Niestety plotka została zaakceptowana przez media. Wszystko co mogę powiedzieć, to że Bernie nic nie wie na ten temat.
W tym samy wywiadzie stwierdził, że jest przekonany, iż Red Bull Racing wygra w tym sezonie mistrzostwa. Przyznaje jednak, że jest zawiedziony dotychczasowymi wynikami. Vettel i Webber mają najszybsze samochody w stawce, a zajmują kolejno trzecie i czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców.
- Jestem zadowolony z kierowców i samochodu – mówił. – Jednak nie jestem do końca zadowolony z wyników, ponieważ powinniśmy prowadzić. Teraz musimy sobie powetować nasze straty. Jeżeli ktoś z naszym potencjałem nie może wygrać mistrzostw świata, to kto to zrobi?
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.