Red Bull nie chciał być złoczyńcą
Producenci filmu „F1” ujawnili, że zespoły Formuły 1 obawiały się, jak zostaną pokazane w zapowiedzianym na przyszły rok obrazie o najważniejszej wyścigowej serii świata.
Autor zdjęcia: Simon Galloway / Motorsport Images
Powstanie fabularnego filmu o Formule 1 zapowiedziano w 2022 roku. Nad kasową produkcją pieczę trzymają Warner Bros. Pictures i Apple.
Zaangażowano uznanych w Hollywood: Jerry'ego Bruckheimera i Josepha Kosinskiego, a do główych ról powołano Brada Pitta i Damsona Idrisa.
Spora część ujęć powstaje przy okazji wyścigowych weekendów. Do stawki „dołączony” jest fikcyjny zespół APXGP. Na jego potrzeby przygotowano specjalne samochody – bolid Formuły 2 obudowano w karoserię z F1. Twórcom filmu przy opracowaniu samochodu wydatnie pomógł zespół Mercedesa. Na bolidach pojawi się jego logo oraz znak AMG.
Tak ścisła współpraca między producentami i Mercedesem wzbudziła obawy reszty stawki. Pozostałe zespoły zastanawiały się, jak zostaną pokazane w obrazie.
Podczas rozmowy Grega Maffei'a – odchodzącego wkrótce szefa Liberty Media – z Bruckheimerem, zorganizowanej przy okazji wydarzenia Investor Day 2024 ten drugi powiedział:
- Ciekawe jest to, że odkąd nawiązaliśmy współpracę z Mercedesem, pozostali zaczęli pytać: „Jak to? To będzie film o Mercedesie, a my pewnie będziemy źle wyglądać?”
- Red Bull sugerował, że będą „tymi złymi”. Trzy lata ich przekonywaliśmy, że nikt nie będzie złoczyńcą. W końcu wszyscy się do nas przyłączyli i są bardzo pomocni.
Dopiero w tym roku – minionego lata – ogłoszono tytuł i podano datę premiery. „F1” wprost wskazuje o czym będzie fabuła.
- Najlepsze filmy o wyścigach to Le Mans i Grand Prix. Teraz więc będzie F1 – zaznaczył Bruckheimer.
Brad Pitt filming F1 race movie
Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images
Premiera odbędzie się 25 czerwca w Wielkiej Brytanii. Pytany o inne rynki, w tym amerykański, Bruckheimer dodał: - To musimy jeszcze przedyskutować.
Gdy swoje zdziwienie wyraził Maffei, amerykański producent dodał: - Myślę, że pokażemy go kierowcom i zespołom w Monako, a potem będziemy mieli premiery w Nowym Jorku, Londynie i wielu innych miastach.
- Brad jest naprawdę zaangażowany w ten film. Nie lubi być w mediach, ale weźmiemy go na jakieś tournée, aby z radością mógł pokazać, jak jeździ i gra w tym filmie.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.