Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Rotacja szansą dla niemieckich torów?

System rotacyjny, który niewykluczone, że zostanie wykorzystany do budowy kalendarza Formuły 1, może być szansą dla niemieckich torów.

Tomasz Kaliński
Opublikowano:
Pierre Gasly, AlphaTauri AT01, Sergio Perez, Racing Point RP20

Formuła 1 po raz ostatni ścigała się w Niemczech w pandemicznym sezonie 2020. Jesienią rozegrano Grand Prix Eifelu na Nurburgringu. Rok wcześniej wyścig o Grand Prix Niemiec odbył się w Hockenheim.

Później nasi zachodni sąsiedzi utracili rundę Formuły 1. Decydowały względy finansowe oraz spadające zainteresowanie niemieckich fanów.

Europejskie rundy, kiedyś stanowiące trzon kalendarza, dziś w coraz większym stopniu muszą ustępować regionom z różnych zakątków świata, o mniej uznanej wyścigowej historii, ale za to dysponującymi ogromnymi środkami finansowymi i rosnącą koniunkturą na F1.

Powrót Niemiec do harmonogramu może być jednak możliwy, a na sposób wskazał Stefano Domenicali, dyrektor generalny F1.

- W 2026 roku będziemy mieli coś interesującego - powiedział Domenicali agencji DPA. - Rozmawiamy z europejskimi organizatorami o czymś, co wkrótce powinno zostać ogłoszone.

- Będą grand prix, głównie europejskie, dla których zastosujemy różne opcje.

Czytaj również:

Chociaż Domenicali nie powiedział tego wprost, chodzi prawdopodobnie o system rotacyjny i jeden slot w kalendarzu dzielony będzie przez przynajmniej dwóch organizatorów, którzy na zmianę będą przygotowywać rundę F1.

Jorn Teske, szef toru Hockenheim, przyznał, że może być to sposób na przywrócenie Grand Prix Niemiec.

- Zakładamy, że F1 nadal jest zainteresowana Niemcami jako rynkiem. Byliśmy i pozostajemy w kontakcie z F1 i badamy wspólnie różne możliwości. Model rotacyjny oceniamy wysoko. Sprawdził się on w przeszłości u naszych kolegów z Nurburgringu.

Z kolei rzecznik obiektu w Nurburgu, stwierdził: - Najważniejsza dla nas jest opłacalność ekonomiczna takiego wydarzenia. Pracujemy nad tym wspólnie z Hockenheim.

W międzyczasie kolejnym nowym gospodarzem rundy F1 może zostać Korea Południowa. Burmistrz Seulu rozmawiał z Domenicalim podczas Grand Prix Japonii.

- Chciałbym podziękować burmistrzowi Yoo Jeong-bokowi za osobiste stawienie się na Grand Prix Japonii i wyrażenie zainteresowania ściągnięciem Formuły 1. Wkrótce udam się do Seulu, żeby ocenić możliwości - ujawnił Domenicali.

Czytaj również:
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Siła mentalna Tsunody
Następny artykuł Alpine na sprzedaż?

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry