Schumacherowi zabrakło 0,001 s
Jedna tysięczna sekundy dzieliła Sebastiana Vettela i Michaela Schumachera na czele klasyfikacji trzeciego treningu w Istanbul Park.
Dystans mógł być większy, ale Red Bull ugrzązł za Hispanią Tonio Liuzziego na ostatnich trzech zakrętach. Kolejne czasy należały do Marka Webbera, Nico Rosberga, Jensona Buttona, Lewisa Hamiltona i Witalija Pietrowa.
Rozpoczęto sesję przy bezchmurnej pogodzie, temperaturze 14 stopni. Michael Schumacher objął prowadzenie w 18 minucie. Potem na czele pojawiali się Lewis Hamilton, Nico Rosberg, wreszcie w 25 minucie Sebastian Vettel (1.27,134).
Jaime Alguersuari wykonał piruet na zakręcie 4 i przerwał pracę na 24 minuty. Mark Webber, najlepszy w pierwszym i drugim sektorze, napotkał Jerome'a d'Ambrosio na zakręcie 12 i stracił cztery dziesiąte. Po drugim wyjeździe na twardych oponach, Nico Rosberg wykonał półobrót na zakręcie 8, wracając do depo.
Sebastien Buemi założył miękkie Pirelli i w 42 minucie przejął prowadzenie (1.27,080). Felipe Massa okazał się szybszy (1.26,883). Sebastian Vettel zbliżył się do Ferrari na 0,057 sekundy, nadal korzystając z twardych opon. Mistrz świata informował przez radio o problemie z KERS.
Fernando Alonso został liderem po 1.26,819, ale pozostał na szóstym biegu i wolno zjechał z toru. Przypuszczalnie powtórzyła się wczorajsza awaria układu hydraulicznego. Nico Rosberga (1.26,446) wyprzedził Michael Schumacher (1.26,038). Półtorej minuty przed flagą w szachownicę, Sebastian Vettel uzyskał 1.26,037. Schumi próbował skontrować, jednak odpuścił po stracie w pierwszym sektorze.
Fot. Mark Thompson / Getty Images
Fot. Mercedes GP
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.