Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Z KERS czy bez?

Nick Heidfeld powiedział portalowi formula1.com, że zastosowanie systemu KERS przez BMW Saubera w Grand Prix Australii nie jest pewne.

- Jak dotąd nie podjęliśmy jeszcze decyzji, czy użyjemy KERS w Melbourne, czy też nie. Może się nawet tak zdarzyć, że skorzystamy z tego systemu na niektórych torach, a na innych nie. Na szybkich torach z długimi prostymi - tak, na wolnych, jak Monako - nie. Ale jak powiedziałem, nie podjęto jeszcze żadnych decyzji.

Muszę przyznać, że jestem już bardziej zadowolony z KERS pod względem bezpieczeństwa. Z pewnością w ostatnich miesiącach było inaczej. Mieliśmy wypadek, w którym ucierpiał mechanik - i to nie było zbyt zabawne. Ale potem dopracowano system i nie wydarzyły się już takie historie. Niezawodność systemu jest całkiem dobra. Dosyć często testowaliśmy z KERS, choć nie jeździliśmy z nim przez cały czas. Włączamy go i wyłączamy żeby zrozumieć, jakie mógłby zapewnić korzyści.

Przede wszystkim będzie bardzo ciekawe, kto użyje KERS w pierwszym wyścigu, a kto nie. Przy wyprzedzaniu system może pomóc, jeżeli nim dysponujesz, a samochód przed tobą go nie ma. Poza tym jest dosyć podobnie z KERS i bez. To raczej narzędzie taktyczne i dlatego może być interesująco.

Poprzedni artykuł Kłopoty z KERS
Następny artykuł Sensacyjny Button

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry