Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Zmiany w F1.

Światowa Rada – organ wykonawczy Międzynarodowej Federacji Samochodowej, omawiała dziś sprawy dotyczące Formuły 1.

Najważniejszą zmianą, jaka nastąpi w przyszłym roku będzie nowy format weekendów Grand Prix. W piątek nie będzie już bowiem kwalifikacji, a jedynie dwie godzinne sesje treningowe – pierwsza o jedenastej, a druga o czternastej. Nie będzie już piątkowych prywatnych sesji treningowych, ale za to zespoły, które ukończyły tegoroczne mistrzostwa w dolnej szóstce (czyli wszystkie poza pierwszą czwórką) będą mogły w piątkowych treningach wystawiać po trzy bolidy. Kierowcą takiego auta nie będzie mógł być zawodnik, który w poprzednich dwóch sezonach wziął udział w więcej niż sześciu rundach mistrzowskich. Będzie też musiał posiadać super licencję. Trzecie auto będzie mogło wyglądać inaczej niż dwa pozostałe – pozwoli to zespołom na szukanie dodatkowych sponsorów na każde Grand Prix z osobna.

W soboty będziemy mieli od godziny dziesiątej dwie sesje treningowe po 45 minut (przedzielone półgodzinną przerwą) oraz kwalifikacje o godzinie czternastej. Tym razem jednak kwalifikacje będą podzielone na dwie sesje, a w każdej z nich kierowca będzie przejeżdżał jedno okrążenie na czas. W pierwszej zawodnicy będą startować do swojego okrążenia według kolejności, w jakiej ukończyli poprzedni wyścig, a w drugiej według uzyskanych czasów w pierwszej sesji. W australijskiej eliminacji, która rozpocznie sezon 2004 kierowcy wyjadą na kwalifikacje według pozycji w tegorocznych mistrzostwach F1. Zawodnik, który nie ukończy pierwszej sesji, nie będzie mógł wystartować w drugiej. Po kwalifikacjach zabronione będzie zmienianie ustawień samochodu oraz tankowanie.

Dodatkowo każdy samochód przez cały weekend będzie musiał używać jednego silnika. Poza tym ograniczenie prędkości w boksach podniesiono do 100 km/h.

Niespodziewaną wiadomością jest natomiast przywrócenie do kalendarza Grand Prix Kanady. Wyścig ma się odbyć 13 czerwca, ale data jest prowizoryczna, gdyż potrzebne jest jeszcze satysfakcjonujące porozumienie finansowe z zespołami. W Kanadzie nie będzie można bowiem wozić reklam sponsorów nikotynowych. Jeśli wszystko się powiedzie, to pierwszy raz w historii sezon F1 będzie się składał z osiemnastu wyścigów.

W zespołach F1 zaszła dosyć istotna zmiana personalna. Otóż dotychczasowy projektant i dyrektor techniczny Renault, Mike Gascoyne, został wykupiony do zespołu Toyoty za około cztery miliony funtów. Jak widać Toyota nie szczędzi środków w osiągnięciu celu jakim jest mistrzostwo F1. Przypomnijmy, że Gascoyne miał wielki wpływ na znaczne polepszenie wyników Renault. Jeszcze wcześniej pomógł zbudować Jordanowi dobre auto – po jego odejściu zespół uzyskiwał coraz gorsze rezultaty. Miejsce Gascoyna we francuskiej stajni zajmie Bob Bell - jego dotychczasowy zastępca.

(LEH)

Poprzedni artykuł Montezemolo chce sprawdzić nowego kierowcę.
Następny artykuł Felipe Massa do Saubera, a gdzie inni?

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry