Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Cel był blisko

Po trudnym weekendzie w Toruniu, Łukasz Nagraba podczas szóstej rundy Oponeo Mistrzostw Polski Rallycross pokazał dobre tempo na domowym Autodromie Słomczyn.Celem w miniony weekend był awans do finału mistrzostw Polski Supernational oraz FIA CEZ.Kierowca Renault Clio RX dotarł do półfinałów, ale wtedy na przeszkodzie do realizacji dalszych założeń stanęła awaria sprzęgła.

Wyścig udało się dokończyć, ale nie było szans na walkę o finał.Mechanicy próbowali naprawić samochód przynajmniej na finał CEZ, ale nie zmieścili się w regulaminowym czasie.- Oczekiwania przed rundą w Słomczynie były większe niż w Toruniu chciałem awansować do któregoś z finałów  tj. Mistrzostw Polski lub CEZ, Słomczyn to moja domowa runda tu trenuje, na Autodrom Słomczyn zawsze przybywa dużo moich znajomych  stąd większe oczekiwania – powiedział Łukasz Nagraba dla autoklub.pl.  - Udało się awansować do półfinału i była prowizoryczna szansa zakwalifikować się do finału Mistrzostw Polski , niestety przy wyjściu na prostą startową podczas czwartej kwalifikacji moje Clio zaczęło mieć problemy ze skrzynią biegów co później okazało się w półfinale była to wina sprzęgła.- Będąc pierwszym rezerwowym do finału CEZ oraz wiedząc, że nie uda się wystartować Kubie Iwankowi, moi mechanicy zaczęli walczyć z czasem i wymieniać sprzęgło niestety zabrakło nam 10 minut - wyjaśnił- Uważam iż Autodrom Słomczyn znam dużo lepiej mam więcej przejechanych okrążeń, mam więcej doświadczenia na tym torze. Unikałem kontaktowej  walki z kolegami dzięki czemu nie traciłem czasu i awansowałem do półfinałów, czego niestety  nie udało się osiągnąć w Toruniu. Chciałbym podziękować wszystkim za doping, odwiedziny oraz mojemu zespołowi za walkę do samego końca! Nie poddaje się i trenujemy dalej  - podsumował.fot. Maciej Niechwiadowicz

Poprzedni artykuł Oponeo MPRC: Wypowiedzi po Słomczynie
Następny artykuł Trzy sezony ciężkiej pracy

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry