Przełamana dominacja Kristofferssona
Johan Kristoffersson i Timo Scheider podzielili się zwycięstwami w World RX of South Africa w miniony weekend.
Po raz pierwszy w historii Rallycrossowych Mistrzostw Świata cała stawka zmierzyła się w identycznych samochodach. Na końcówkę kampanii kierowcy przesiedli się z maszyn RX1e do aut RX2e.
W sobotniej części zawodów finał wygrał Johan Kristoffersson. Był to jego 39. triumf w karierze, pozwalając mu umocnić się na prowadzeniu w czempionacie. Na drugim stopniu podium stanął Kevin Hansen, który uprzednio najlepiej spisał się w sesji SuperPole.
- Naprawdę miło było wrócić do akcji i zawsze fajnie jest wygrać - stwierdził pięciokrotny mistrz świata. - To był trudny dzień, ale miałem szczęście, że nie utknąłem w tłoku na torze. Sądzę, że było to dla mnie łatwiejsze niż dla innych, bo przy tak ograniczonej widoczności trudno było podążać za rywalami.
- Te samochody różnią się nieco od tych, do których jesteśmy przyzwyczajeni, a tor był naprawdę ciasny - dodał Szwed. - Pierwsze kilka zakrętów w finale było całkiem ekscytujące. Myślałem, że obrócę się w drugim łuku. Do tego na nawierzchni powstały spore koleiny, postanowiłem więc jechać ostrożnie, uniknąć przebicia opony i dowieźć wynik do mety.
Scheider o włos wyprzedził starszego Hansena i zajął trzecie miejsce. To było jego druga wizyta na podium w aktualnym sezonie.
W niedzielnej części zawodów na Killarney International Raceway, to Scheider spisał się najlepiej, przerywając passę Kristofferssona. Pierwsze zwycięstwo Niemca sprawiło, że ostateczne losy tytułu rozstrzygną się dopiero podczas ostatniej odsłony sezonu w Hongkongu.
Dzień Scheidera, reprezentanta ALL-INKL.COM Münnich Motorsport, nie zaczął się najlepiej, ponieważ awaria silnika tylnej osi spowodowała, że był dopiero piąty w sesji SuperPole, a później przebita opona pozbawiła go prowadzenia w pierwszych kwalifikacjach. Potem jednak zapisał na swoje konto zarówno Q2 i Q3.
Kolejny bezbłędny start pozwolił Niemcowi pokonać Kevina Hansena na mecie o ponad trzy dziesiąte sekundy w półfinale. W finale zachował spokój, tam również idealnie rozpoczął ściganie, kontrolując następnie pogoń za sobą.
- Jestem bardzo wzruszony. Mijałem się z tym zwycięstwem przez jakiś czas; nie zawsze było łatwo, ale walczyliśmy. Za każdym razem staram się wycisnąć maksimum z tego, czym dysponuję - mówił Scheider.
- Poziom rywalizacji w World RX jest bardzo wysoki, wszyscy wiemy, jak trudno jest pokonać Johana Kristofferssona, więc jestem bardzo dumny zarówno z siebie, jak i zespołu ALL-INKL.COM. Wkładają w ten projekt dużo energii i nadal wierzą we mnie - dodał. - Chcę zadedykować to zwycięstwo mojemu tacie, który odszedł w zeszłym roku i wszystkim fanom tutaj w Kapsztadzie. Dziękuję za niesamowite wsparcie.
Sukces Scheidera w RPA pozwolił mu awansować na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej czempionatu. Jest zaledwie trzy punkty za Kevinem Hansenem, który powtórzył swoje sobotnie osiągnięcie, zdobywając drugie miejsce także w niedzielę.
Aby to osiągnąć, zawodnik zespołu Hansen World RX Team musiał odeprzeć ataki Kristofferssona, który przyznał, że „całkowicie zaspał” na starcie finału, co pozwoliło jego rodakowi wyprzedzić go i zająć drugie miejsce. Mimo prób, lider mistrzostw nigdy nie zdołał go minąć co sprawiło, że na przypieczętowanie tytułu będzie musiał poczekać nieco dłużej.
Wyniki
Finał sobotni
1. Johan Kristoffersson Volkswagen Dealerteam BAUHAUS 5 laps
2. Kevin Hansen Hansen World RX Team + 3.925s
3. Timo Scheider ALL-INKL.COM Münnich Motorsport + 4.427s
4. Timmy Hansen Hansen World RX Team + 4.710s
5. Niclas Gronholm CE Dealer Team + 6.226s
6. Ole Christian Veiby Volkswagen Dealerteam BAUHAUS + 1 okr.
Finał niedzielny
1. Timo Scheider ALL-INKL.COM Münnich Motorsport 5 laps
2. Kevin Hansen Hansen World RX Team + 1.021s
3. Johan Hansen Hansen World RX Team + 6.656s
5. Klara Aandersson CE Dealer Team + 6.175s
6. Niclas Gronholm CE Dealer Team + 8.532s
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.