Porsche spełniło oczekiwania gości
Przybyli w miniony weekend na Tor Poznań kierowcy i kibice nie mogli narzekać na brak emocji.
Fabian Dybionka, PTT Racing
W pierwszy tydzień wakacji na poznańskim obiekcie odbyło się jedno z największych wydarzeń motoryzacyjno-sportowych w Polsce. Czwartej rundzie Porsche Sprint Challenge Central Europe towarzyszyły szkolenia, zmagania w formacie Time Attack, przejazdy racing-taxi, oraz jazdy na otwartym torze.
Event zjednoczył zarówno profesjonalnych kierowców, ścigających się wyścigowymi samochodami Porsche bez homologacji drogowej, oraz amatorów, na co dzień jeżdżących modelami o charakterze sportowym.
Celem niemieckiego koncernu było między innnymi zaprezentowanie na żywo, jak solidnymi osiągami dysponują najnowsze Porsche - samochody prosto z salonu, które bez żadnych modyfikacji, są gotowe do bezpiecznej wyczynowej eksploatacji i osiągają na torze wspaniałe rezultaty.
Fabian Dybionka, PTT Racing
Organizatorzy pokazali, że każdy może poczuć na plecach dreszcz emocji, a niezapomniane przeżycie jest na wyciągnięcie ręki. Wyjątkowe doświadczenia czekały także na kibiców, którzy tłumnie przybyli na Tor Poznań.
Goście mogli z bliska zobaczyć pełną gamę wyścigowych supersamochodów Porsche w tym hipersamochód Porsche 963, startujący w WEC i IMSA. W padoku pojawili się także goście specjalni Porsche Polska - Bedoes 2115 i Boron. Dwaj raperzy, tym razem, nie prowadzili jednak bitwy freestyle’owej. Organizatorzy przygotowali dla nich konkurencję na torze, po której wyszli na spotkanie z kibicami.
Do rywalizacji w mistrzostwach Porsche Sprint Challenge Central Europe przystąpiło osiemnastu kierowców. Dwa wyścigi zdominował 16-letni Fabian Dybionka. Pierwsze miejsce w 100 miles of Poland zajęli w duecie Tomasz Lach i David Dziwok.
Runda w Polsce była szczególnie istotna z punktu widzenia walki o mistrzostwo. Tytuły zostaną rozdane podczas wrześniowego weekendu w Czechach. Prawie we wszystkich kategoriach Polacy są faworytami do zajęcia pierwszego miejsca.
Fabian Dybionka, PTT Racing
- Cieszę się z podwójnej wygranej przed własnymi kibicami, choć nie było łatwo, bo do Polski przyjechało wielu bardzo szybkich i doświadczonych kierowców – mówił Fabian Dybionka, którego celem są starty w towarzyszącej Formule 1 serii Porsche Supercup.
- W pierwszym wyścigu prowadziłem od startu do mety. W drugim szybko przebiłem się na prowadzenie, ale musiałem wypracować sporą przewagę, ponieważ otrzymałem pięciosekundową karę. Ostatecznie byłem jednak w stanie wygrać o 0,7 sekundy.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.