Producent z inwestycją w MotoGP
Znane z Formuły 1 Alpine nawiązało współpracę z jedną z ekip MotoGP.
Jack Miller, Pramac Racing
Autor zdjęcia: Gold and Goose / Motorsport Images
Alpine połączy siły z Pramac Racing. Włoska ekipa przez ostatnie lata była satelicką ekipą Ducati i w jej barwach Jorge Martin zdobył w 2024 roku mistrzostwo świata. Po raz pierwszy od 2001 roku i triumfu Valentino Rossiego prywatna stajnia pokonała fabryki.
Pramac postanowił jednak zmienić dostawcę swoich maszyn i związać się z Yamahą. To nie pierwszy taki mariaż. Z japońskim producentem współpracowano niedługo po założeniu stajni, czyli na początku milenium.
O możliwym zaangażowaniu Alpine w MotoGP Motorsport.com informował już w grudniu. Doniesienia te teraz potwierdzono. Sponsorem tytularnym Pramaca pozostanie Prema, ale francuskiemu producentowi też przypadnie sporo uwagi. Umowa to wynik bliskiej znajomości Paolo Campinotiego – szefa Pramac Racing – oraz Luki de Meo, dyrektora generalnego Renault.
Franco Morbidelli, Pramac Racing
Autor zdjęcia: Gold and Goose / Motorsport Images
- Jestem bardzo dumny z nawiązania współpracy z Alpine, marką z bogatą historią i obecnie kluczowego gracza w F1 i WEC – przekazał Campinoti.
- To pierwszy przypadek kiedy producent zaangażowany w najważniejszej wyścigowej serii świata tak istotnie zainwestował w MotoGP. A fakt, że wybrał Pramac Racing Yamaha pokazuje, co zbudowaliśmy przez te lata.
Pramac przystąpi do sezonu 2025 z całkowicie odmienionym składem. Odeszli Jorge Martin i Franco Morbidelli, a w ich miejsce zatrudniono Miguela Oliveirę i Jacka Millera. Rywalizacja ruszy w pierwszy weekend marca od Grand Prix Tajlandii.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.