Zając i Czachor gotowi na Dakar
Zespół rajdowy pod wodzą Magdaleny Zając gotowy do rozpoczęcia sezonu 2024. Pierwszą imprezą, w jakiej Proxcars TME Rally Team weźmie udział będzie słynny Rajd Dakar,
We wtorek o swoich planach na sezon 2024 oraz o wyjeździe na Rajd Dakar opowiedzieli: kierowca Magdalena Zając, pilot Jacek Czachor oraz szef serwisu Adam Szelerski.
- Może to zabrzmi dziwnie, ale Dakar nigdy nie był moim marzeniem. Nigdy nie rozumiałam, dlaczego ludzi tak „kręci” właśnie Dakar. Dlaczego dla wszystkich utytułowanych zawodników w randze Cross Country udział w Dakarze jest największym marzeniem. Ja tak naprawdę marzyłam o udziale w rajdzie Silk Way Rally. Pojechałam na niego i okazało się, że to była jedna wielka katastrofa, bo tak naprawdę w dużej mierze go odwołano. Oczywiście sam udział w Dakarze zmienił moje podejście do stopnia trudności - mówiła Magdalena Zając, która zasiądzie za kierownicą Toyoty Hilux T1.1
- To jest taka naturalna droga. Jeśli już ileś czasu jeździsz w zawodach cross country to ten udział w Dakarze staje się czymś naturalnym - kontynuowała.
- Najważniejsza rzecz jest taka, że Dakaru nie da się przejechać z doskoku. Nie da się go przejechać licząc tylko na szczęście. Udział w nim musi być bardzo dobrze przygotowany. Wszystko musi być dopięte na przysłowiowy „ostatni guzik” - dodała.
Firma TME znana jest z tego, że od wielu lat wspiera różnego rodzaju projekty, w tym projekty sportowe. Skąd pomysł na współpracę z zespołem rajdowym?
- Bardzo dobrze sytuację oddaje moja maksyma życiowa, że jeśli dla jakiejś sprawy nie warto umierać to nie warto dla niej żyć. Tutaj zespół udawadnia, że to jest ich główny cel a my uwielbiamy spełniać marzenia i wspierać te marzenia. My uwielbiamy projekty, w których ludzie dają z siebie sto procent zaangażowania a w tym przypadku o tym mówimy - powiedział Andrzej Kuczyński, Członek Zarządu ds. operacyjnych TME. - Dodatkowo jako TME angażujemy się w projekty zarówno o zasięgu lokalnym, jak i globalnym a współpraca z Proxcars TME Rally Team jest właśnie projektem globalnym.
Obecny na spotkaniu Jacek Czachor wielokrotnie brał udział w Rajdzie Dakar. Od kilku sezonów jako pilot wspiera swoim doświadczeniem Magdalenę Zając. Jak ocenia współpracę z kierowcą Proxcars TME Rally Team?
- Wystartować w Rajdzie Dakar nie jest prostą sprawą i chwała Magdzie, że w ubiegłym roku na to się zdecydowała. Magda robi postępy i to widać. Rajdy samochodowe to nie jest jazda bez ryzyka. Oczywiście ryzykujemy. Nasz samochód jest dobrze przygotowany, ale stres zawsze jest. Tego stresu trzeba się pozbyć i myśleć o przejechaniu najbliższych kilometrów. W naszym zespole to Magda rządzi. Każdy ma swoje obowiązki, ale na końcu za wszystko to właśnie ona odpowiada. Wiadomo, jak to jest w tym sporcie. Czasem jest również nerwowo - mówił Czachor.
Samochód Toyota Hilux, którym zespół będzie startował w Rajdzie Dakar jest już w drodze do Arabii Saudyjskiej.
- Do tego rajdu przygotowywaliśmy się już od dłuższego czasu. Samochód został rozebrany do ostatniej śrubki, skontrolowany i zmontowany ponownie. Skompletowaliśmy wszystkie części do tego wyjazdu. Sprzęt jest gotowy. Jesteśmy przygotowani na wszystkie scenariusze podczas Rajdu Dakar - przekazał szef serwisu zespołu Adam Szelerski.
Plan, jaki zakłada sobie zespół Proxcars TME Rally Team przed startem w Rajdzie Dakar jest bardzo prosty. W odniesieniu do niego Zając dodała: - Chcielibyśmy go ukończyć. Jak to jest trudne to mogą powiedzieć, tylko ci którzy jechali, byli już kilka razy i kolejny raz będą próbowali go przejechać.
Jeszcze w tym roku ekipa Proxcars TME Rally Team weźmie udział w treningu w Dubaju, który zaplanowano w terminie 13-16 grudnia.
W przyszłym roku zespół prócz wspomnianego Rajdu Dakar weźmie udział w zawodach w randze Mistrzostw Świata W2RC: BP Ultimate Rally-Raid Transiberico, Desafio Ruta 40 oraz Rallye du Maroc; a także w wybranych zawodach w ramach Pucharu Świata w Rajdach Terenowych Baja oraz Pucharu Europy w Rajdach Baja.
informacja prasowa
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.