Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

18 Rallye Internacional de La Coruna: I dzień

Dziś ruszył na dobre 18- ty Rally Internaciona de La Coruna, eliminacja Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Europy o współczynniku 5.

Odbyło się osiem odcinków specjalnych z czego dwa zostały przerwane (wypadek Ferreyrosa oraz problemy z zabezpieczeniem).

Już po pierwszych trzech odcinkach wiadomo było kto będzie nadawał ton rywalizacji - Luis Monzon Peugeot 306 MAXI zapisał wszystkie te odcinki na swoje konto. Tuż za nim plasował się Salvador Canellas na Seacie Corodoba WRC. Jesus Puras startujący w barwach Citroena, rzecz oczywista na Xsarze Kit-Car, zaprezentował dość marną formę, która po trzech odcinkach przyniosła mu tylko trzecią pozycje i 32 sekundową stratę do Monzon-a. Sergio Vallejo na Fiacie Punto Kit-Car mogący powalczyć o co najmniej trzecią pozycję miał wielkiego pecha. Już na trzecim odcinku specjalnym, miał problemy techniczne, zanotował ponad dwuminutową stratę i spadł na 10 miejsce.

Kolejne pięć odcinków specjalnych zapowiadało się ciekawie i takimi też było. Cały koniec pierwszego dnia stał pod znakiem ataku Purasa i Canellasa na pierwsza lokatę okupowaną przez Monzona. W ten sposób Canellas na Seacie wygrał trzy, Puras i Monzon wygrali po jednym odcinku specjalnym, co ciekawe te szarady nie przyniosły większych zmian i klasyfikacja po pierwszym dniu rajdu wyglądała tak samo jak po trzech odcinkach, tylko Monzon powiększył nieco swą przewagę nad konkurentami.

W grupie N od początku do końca prowadził German Castrilion na Mitsubishi Lancerze Evo VI, na drugiej pozycji z półminutową stratą uplasował się Ignacio Sanfilippo także na Mitsubishi. Klasyfikacja ta na pewno wyglądała by inaczej, gdyby nie wypadnięcie z trasy już na pierwszym odcinku lidera N-ki Ramona Ferreyrosa. W klasyfikacji aut napędzanych na jedną oś prowadzi Luis Monzon (Peugeot 306 MAXI) przed Jesusem Purasem (Citroen Xsara Kit-Car). Jutrzejszy etap liczy sobie sześć odcinków specjalnych o długości 86 kilometrów, więc jeszcze klasyfikacja końcowa rajdu może zostać "przewrócona" do góry nogami. Aż 30 zawodników nie ukończyło pierwszego etapu rajdu co potwierdza opinię, że hiszpańskie asfalty nie należą do łatwych.

(Papik)

Klasyfikacja po dniu I:

1 Luis Monzon Peugeot 306 MAXI 1h 31:28

2 Salvador Canellas Seat Cordoba WRC +00:09

3 Jesus Puras Citroen Xsara Kit-Car +01:08

4 Manuel Senra Peugeot 306 MAXI +04:55

5 German Castrillon Mitsubishi Lancer Evo VI gr.N +05:44

6 Roberto Blach Mitsubishi Lancer Evo VI +06:09

7 Sergio Vallejo Fiat Punto Kit-Car +07:16

8 Ignacio Sanfilippo Mitsubishi Lancer Evo VI gr.N +07:23

9 Joan Vinyes Seat Ibiza GTI +08:07

Poprzedni artykuł Rajd Cypru po OS4
Następny artykuł Rajd Cypru zakończony!

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry