Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

9 sekund przewagi

Przed końcowym dniem East African Safari Classic Rally Ian Duncan posiada 9 sekund przewagi nad Stigiem Blomqvistem.

Trzeci w wynikach, Gerard Marcy traci do lidera 29.36.

Blomqvist wygrał 51-kilometrową, kamienistą sekcję Ngong, uchodzącą na jedną z najtrudniejszych w rajdzie. Richard Göransson stracił do rodaka 1.11, Alastair Cavenagh - 2.08. Ian Duncan z powodu kapcia okazał się wolniejszy od Blomqvista o trzy minuty. Przewaga byłego mistrza świata wzrosła do ponad 4 minut.

Na 68,9-kilometrowej sekcji Isinya - Kiu, położonej na południowy wschód od Nairobi, Blomqvist przebił oponę, stracił 4.09 do Duncana i oddał Kenijczykowi pozycję lidera. W wynikach SS22, za Duncanem znaleźli się Göransson (+43) i Geoff Bell (+1.40). David Horsey narzekał na spadek mocy silnika Porsche, ale pokonał Steve'a Pereza o dwie minuty. Obydwaj rywalizują o czwarte miejsce w rajdzie.

Po długiej, 246-kilometrowej dojazdówce załogi zaliczyły 31-kilometrową sekcję Bula i wróciły na nocleg do Voi w paśmie Taita Hills. Trzy sekundy dzieliły w wynikach odcinka Duncana, de Meviusa (+2) i Blomqvista. Geoff Bell uszkodził dyferencjał, ale jutro wraca na trasę.

- Rano przebiliśmy oponę na pierwszym odcinku i Stig zyskał nad nami 4 minuty - mówił Ian Duncan. - Na drugim odcinku to on przebił oponę i różnica między nami wynosiła 6 sekund. Teraz na ostatnim odcinku wyprzedziliśmy go o trzy sekundy, więc jesteśmy z przodu o 9 sekund. Presja jest niesamowita! To mnie się wcale nie podoba! Raczej jeden z nas przegra rajd, niż jeden go wygra. 

- Pierwsza sekcja była dobra, ale początkowo nie wiedzieliśmy o przebiciu Iana - powiedział Stig Blomqvist. - Potem oczywiście, my też przebiliśmy oponę. To stało się po 25 kilometrach drugiej sekcji. Wokół nas jechały ciężarówki i musieliśmy się zatrzymać, bo dwie akurat się wyprzedzały. Ostatnia sekcja przez Tahita Hills była naprawdę dziurawa. Jedziesz po tych kamieniach i koleinach czekając, aż samochód się rozleci. Na szczęście jeszcze tego nie zrobił!

East African Safari Classic Rally | Fot. McKlein

PO SS23
1. Ian Duncan/Amaar Slatch (EAK) Ford Capri 15:10.06
2. Stig Blomqvist/Staffan Parmander (S) Porsche 911 +9
3. Gérard Marcy/Stéphan Prévot (B) Porsche 911 +29.36
4. Steve Perez/John Millington (GB) Datsun 260Z +51.24
5. David Horsey/Alex Horsey (EAK) Porsche 911 +54.33
6. Onkar Rai/Baldev Chager (EAK) Porsche 911 +54.49
7. John Lloyd/Gavin Laurence (GB/EAK) Ford Escort RS1800 +1:06.36
8. Gregoire de Mevius/Alain Guehennec (B/F) Porsche 911 +1:31.09
9. Manvir Baryan/Jaswinder Chana (EAK) Porsche 911 +1:35.17
10. Patrick van Heurck/Alain Lopez (B) Porsche 911 +1:41.46

Marcy/Prevot | Fot. McKlein

Fot. McKlein

 

Poprzedni artykuł Wywiad z Marcinem Schefflerem
Następny artykuł Grzyb przejął Fiestę R5

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry