Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Awaria Habaja

Łukasz Habaj, dla którego start w Rajdzie Barum jest trzecim za kierownicą Fiesty R5 na trasach Mistrzostw Europy, nie może przełamać pechowej passy i po kapciu na Rajdzie Estonii oraz kraksie na Rajdzie Rzeszowskim tym razem kierowca eSky Rally Team musi zmagać się z awarią skrzyni biegów.- Skrzynia biegów jest uszkodzona.

Zepsuła się przed startem. Na całym odcinku miałem tylko cztery biegi. Część tego odcinka jest naprawdę szybka, więc piąty bieg to byłoby coś. Zrobiłem, co mogłem tutaj - tłumaczył Habaj, który stracił ponad minutę.Na odcinku Kosiky (22,22 km) najszybszy był Jan Kopecky, który okazał się szybszy od Alexeya Lukyanuka (+1,3), Tomasa Kostki (+3,4), Kajetana Kajetanowicza (+5,8) i Bryana Bouffiera (+7,3).- Ten oes jest dość trudny, ponieważ w lesie jest wiele miejsc, gdzie raz jest słońce, a raz cień. Nie wiedzieliśmy, gdzie będzie luźny szuter, więc byłem ostrożny - mówił Kopecky.- To niesamowity oes. Na początku, na czwartym zakręcie popełniłem błąd i straciłem kilka sekund. Ostatnia partia jest ekscytująca. Jest tak ciemno, że ledwo widać drogę. Jest sporo podbić i syfu, więc byliśmy ostrożni. Miejscowi mogą mocniej atakować - komentował Lukyanuk.- Jest sporo podbić. Ostatnie dwa kilometry są niesamowite. Zachowałem ostrożność, by auto pojawiło się na mecie - mówił Kostka.- To nowy odcinek. Jest bardzo ekscytujący, zwłaszcza ostatnia partia. To dla nas i wielu kierowców nowa sekcja. Samochód jest w porządku - informował Kajetanowicz.- Wczoraj mieliśmy problemy z układem wydechowym, ale teraz jest dobrze. To dość dobry oes. Wydawało mi się, że mamy kapcia po prawej stronie, ale jest w porządku. Czas jest niezły. Robię to najlepiej jak potrafię. Muszę znaleźć dobre tempo - mówił Bouffier.Kolejne pozycje należały do Jaromira Tarabusa (+10,2), Jana Cernego (+10,8), Ralfsa Sirmacisa (+12,1), Pavla Valouska (+12,8) i Romana Odlozilika (+23,1).- Zmieniliśmy pasek alternatora i teraz jest w porządku. Mamy mały problem z interkomem. To nie jest duży kłopot, ale buczy bardziej niż zwykle - relacjonował Tarabus.- Samochód jest niewiarygodny. Odcinek jest bardzo trudny. Nie mam tyle doświadczenia w tym aucie, ale poprawiamy się - tłumaczył Cerny. - Początek odcinka jest rewelacyjny. W połowie zaczęło się robić ślisko. Myślę, że moje opony są bardzo gorące. Wydaje mi się, że potrzebujemy twardej mieszanki i wtedy będzie w porządku. Samochód jest bardzo ładny. Gdy zdobędę doświadczenie mogę prowadzić bardzo szybko - zapowiadał Sirmacis.- Jest bardzo wyboiście i trudno. Jestem zadowolony, że jestem tutaj. Starałem się jechać bardzo szybko - donosił Valousek.- Ten odcinek jest bardzo szybki. Pierwszy oes był w porządku, tutaj nie było już tak dobrze - oceniał Odlozilik.- Czas jest dobry. Trzeci odcinek stanowi dla mnie problem - mówił Botka (+25,1).- Nie było tak dobrze. Miejscami było bardzo brudno. Nie jestem zadowolony z tego odcinka, ale dalej jesteśmy w walce - mówił Kreim (+29,7).- To dobry oes dla mnie. Jest bardzo szybko. Muszę poprawić się na drugim przejeździe - komentował Cherain (+33,5).- Jest bardzo trudno. Było gorąco, a trasie jest sporo szutru. Jest bardzo ślisko - relacjonował Jelinek (+45,5).W klasyfikacji generalnej Kopecky wyprzedza Lukyanuka (+3,5), Kajetanowicza (+13,2), Kostkę (+13,6) i Bouffiera (+19,2).W ERC2 po trzech odcinkach Giacomo Scattolon wyprzedza Tibora Erdiego o 23,5 sekundy.- To bardzo trudny odcinek. Nie wiem, czy czas jest dobry - mówił Scattolon.- Nie mam mocy, ale staram się atakować - tłumaczył Erdi.W ERC3 i JERC liderem po pętli jest Chris Ingram Drugi ze stratą 16,2 sekundy jest Marijan Griebel, a trzeci Łukasz Pieniążek traci 23,3 sekundy. - W końcówce odcinka jest wioska i uderzyłem w krawężnik na nawrocie. Mam komfortowe tempo i jestem zadowolony z czasu - podsumował Ingram. - Było w porządku. Nie atakuję na 100%. Było w porządku, ale to nie był bardzo dobry oes - komentował Griebel.- Wydaje mi się, że byłem zbyt ostrożny. To bardzo trudny odcinek. Wyboiste partie są szalone. Może dokonamy kilku zmian. Na koleinach auto było na całej drodze - mówił Pieniążek.W klasie 3 Vaclav Kopacek o 21,9 sekundy wyprzedza Martina Brezika i o 25,6 sekundy Jarosława Szeję. W RC4 najwyżej sklasyfikowanym Polakiem jest Łukasz Pieniążek (+23,3), który jest czwarty. Dariusz Poloński (+51,9) znajduje się na dziewiątej lokacie, a Piotr Cierzniewski (+4:22,9) jest 25-ty.W Opel Adam Cup Jerzy Tomaszczyk i Łukasz Sitek wygrali dwa poranne odcinki specjalne i w klasyfikacji klasy wyprzedzają o 36,7 sekundy Mateja Kameneca i Adama Jurkę.fot. FIA ERC

Poprzedni artykuł Kopecky nie odpuszcza
Następny artykuł Problemy Kajetanowicza

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry