Grzyb goni Beresa
Grzegorz Grzyb zakończył pierwszą pętlę Rally Kosice na drugim miejscu, ze stratą 5,5 sekundy do lidera mistrzostw Słowacji, Jozefa Beresa juniora.
Fabia polskiej załogi Rufa Sport najszybciej przejechała OS 3, Ružín. Na poprzednich dwóch odcinkach górą był Beres, który na OS 3 wpadł w opony na nawrocie.
W nocy padał deszcz, rano w Koszycach jeszcze mżyło. Trzeci na ulicznej próbie Košice, Grzyb awansował po drugim czasie na Žipovie, gdzie stracił tylko 0,9 sekundy do Beresa. Awaria Lancera wyeliminowała Jaroslava Orsaka, który pożegnał drugą lokatę w rajdzie.
Maciej Rzeźnik, debiutujący w S2000, zajmuje szóstą pozycję (+1.22,9), za Igorem Drotarem, Andrasem Hadikiem i Jaromirem Tomastikiem. Wojciech Chuchała rozpoczął od najlepszego czasu w N3 na OS 1. Po drugim odcinku spadł na trzecie miejsce w klasie, a na OS 3 ponownie okazał się najszybszy w N3. Prowadzi Peter Haluska w Ibizie przed Ladislavem Kisielicką w Focusie (+36,8) - i Chuchałą (+54,3).
- Na pierwszym odcinku nie byliśmy tak szybcy, jak byśmy chcieli, ale drugi i trzeci oes były super - mówił Grzegorz Grzyb. - Ładnie walczymy z Jožką. Na długim odcinku zmieściliśmy się w sekundzie, co jest super. Zobaczymy... Na pierwszym oesie dostaliśmy 7 sekund, czyli dużo, na drugim było równo, a na trzecim odrobiliśmy dwie sekundy. Jeszcze mamy dwie pętle...
- Fabia jest super autem - ocenił Maciej Rzeźnik. - Jedziemy nią pierwszy raz, więc się uczymy. Musimy jeszcze przejechać wiele kilometrów, żeby nauczyć się tak jeździć jak Beres albo Grzyb. Czeka nas wiele pracy, ale chcemy powalczyć.
Fot. rallye.sk
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.