Krakowski bez Bębenków
Ubiegłoroczni zwycięzcy Rajdu Krakowskiego, Michał i Grzegorz Bębenkowie tym razem nie planują udziału w najważniejszej imprezie, organizowanej przez ich klub.
- Bardzo chciałbym wystartować i strasznie szkoda, że będziemy tylko oglądać rajd, ale musimy być realistami - powiedział Michał, zdecydowanie prowadzący w punktacji RSMP. - Planujemy jedną rewizję silnika Lancera w trakcie sezonu. Można rewidować silnik co dwa rajdy, albo nawet co rajd, ale my korzystamy z programu light i w naszym przypadku nie ma takiej potrzeby.
Biorąc pod uwagę wyłącznie mistrzostwa Polski, w tej chwili jest za wcześnie na rewizję. Zamierzamy oddać silnik do Wieśka Steca po Nikonie. Gdybyśmy przejechali jeszcze Krakowski, podczas Nikona byłoby trochę nerwowo. Z kolei rewizja po Krakowskim nie wchodzi w rachubę, bo zabraknie czasu do wałbrzyskiej rundy RSMP. Trudno, odbijemy to sobie podczas ostatniej eliminacji mistrzostw Polski, która odbędzie się w Krakowie.
Ciągle nie wiadomo, jaką lokatę zajął w Rajdzie Polski 28-letni technik budowy maszyn, prowadzący firmę handlową wspólnie z bratem Grzegorzem. Ich stronę internetową ozdabia portret Michała oraz znacznie większy - Janusza Kuliga. - Dla mnie to byłaby żadna wygrana - mówi Michał. - Zupełnie nie mam wpływu na to co się dzieje i dlatego nawet nie śledzę przebiegu wydarzeń.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.