Loeb poza drogą
Sebastien Loeb otwierający trasę, do trzeciego międzyczasu na Pirongia West wyprzedzał Jari-Mattiego Latvalę, ale na mecie stracił 5,9 sekundy do fińskiego lidera Rally New Zealand.
Latvalę i Loeba przedzielił na OS 1 Mikko Hirvonen.
- Rajd Niemiec jest już za nami - powiedział Jari-Matti, na oesie kontrolujący międzyczasy Daniego Sordo. - Dobrze wyczuwałem samochód. Szczerze mówiąc, było bardzo ślisko i mogę sobie wyobrazić, jak źle jest dla tych z przodu. Teraz musimy utrzymać koncentrację.
- Bardzo, bardzo trudno - przyznał Mikko Hirvonen, wolniejszy o 1,2 sekundy od kolegi z Forda. - Nie mogłem znaleźć żadnego rytmu. Było tyle luźnego szutru, zbyt sucho i bardzo ślisko, ale OK, nie ma problemu.
- Wypadliśmy z drogi przed ostatnim międzyczasem - opowiadał Sebastien Loeb. - Mieliśmy szczęście, że samochód nie rolował. Przetoczył się przez duże kamienie i nie wiem, czy nie uszkodziliśmy zawieszenia. Na tym szutrze jedzie się niewiarygodnie trudno na twardych oponach bez żadnych nacięć. Na początku jechałem pewnie, ale potem było coraz gorzej i parę razy o mało nie wypadłem.
Dani Sordo uzyskał czwarty czas, 3,5 sekundy gorszy od wyniku Loeba. - Naprawdę, naprawdę trudno, ślisko. Samochód był cały czas nadsterowny, bardzo trudno się prowadził. Na niektórych partiach leżało dużo błota. Jak na razie jest OK.
Chris Atkinson, piąty po OS 1, przegrywa z Latvalą o 18,3 sekundy. - Nic się nie stało - skomentował swój czas. - Mocno cisnąłem przez cały oes. Było ślisko i trudno. Tyle mogliśmy zrobić.
Petter Solberg zajął 10 miejsce, za Duvalem, Aaavą, Wilsonem i Anderssonem. - Bardzo, bardzo źle, ale czasem tak bywa - mówił Petter. - Nie jadę dzisiaj zbyt szybko.
Brat Henning stracił wspomaganie i na Pirongia West uciekły ponad 3 minuty.
Fumio Nutahara prowadzi w rundzie PCWRC, mając za sobą Mirco Baldacciego (+1,7) i Jewgienija Nowikowa (+6,9). Lider mistrzostw, Andreas Aigner przebił obydwie prawe opony, zmieniał przednie koło i stracił 4.11. Wicelider punktacji, Juho Hänninen postawił Lancera na bok i uszkodził prawe przednie zawieszenie. Bernardo Sousa dwa razy się kręcił. Armindo Araujo miał kłopoty ze skrzynią biegów.
Fot. jarimattilatvala.net
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.