Loeb rozmawia z Fordem
Sebastien Loeb wyjawił brytyjskiemu tygodnikowi Autosport, iż będzie rozmawiał z Fordem na temat długoterminowego kontraktu - taka informacja stawia pod znakiem zapytania powrót Citroena do mistrzostw świata w 2007 roku.
Loeb zapowiedział, że mógłby jeździć prywatną Xsarą w 2006, gdyby był pewny, iż marka spod znaku podwójnej strzały powróci po rocznej przerwie z nowym C4 WRC.
- Wolałbym zostać z Citroenem, czuję się tam jak w rodzinie, lecz z drugiej strony, przejście do innego teamu stanowiłoby interesujące wyzwanie - powiedział zwycięzca ostatnich pięciu rund MŚ. - Spotkam się z Malcolmem Wilsonem, ale nie chcę kontraktu tylko na jeden rok. Nie sądzę zresztą, żeby Ford pragnął współpracować ze mną przez rok i potem mógłbym odejść. To samo dotyczy Subaru. Tam byłoby trudniej, bo Solberg zna zespół i samochód.
Malcolm Wilson potwierdza zainteresowanie Loebem. - To czego on dokonał, jest sensacyjne. Nie widzę ani jednego rajdu, może poza Finlandią, którego nie mógłby w tym roku wygrać. Wszyscy wiedzą, że 2007 i 2008 będą decydujące dla Forda w WRC. Wtedy musimy uzyskiwać wyniki. Sebastien jest kierowcą roku i oczywiście, jesteśmy nim zainteresowani. Rozmawiamy z nim, tak jak z Marcusem Grönholmem i Markko Märtinem. Pozycja Forda na rajdowym rynku jest obecnie mocna, bo tak naprawdę stanowimy jeden z zaledwie dwóch teamów, któe mają miejsce i zaangażowały się na dłużej w mistrzostwach świata.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.