Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Mieszane odczucia w obozie Skody

Freddy Loix był najlepszym kierowcą Skody w Rajdzie Monte Carlo.

Belg zajął drugie miejsce w tej imprezie. Skodę reprezentowała mocna ekipa, jednak zła ocena warunków pogodowych sprawiła, że zajęli odległe pozycje.

- Oczywiście zawiedliśmy się, ponieważ mieliśmy duże ambicje przed tą imprezą – powiedział szef Skoda Motorsport – Michal Hrabanek. – Drugie miejsce w Rajdzie Monte Carlo to z pewnością nie jest zły wynik, ale generalnie zespół jest zdenerwowany. Myślę, że nie mamy jednak czego się wstydzić. Nasze samochody spisały się perfekcyjnie, ale niestety nie zareagowaliśmy w samą porę na zmienne warunki pogodowe. Cały zespół zasługuje na podziękowania za dobre przygotowanie.

- Oczywiście zwycięstwo byłoby lepsze, ale musimy być zadowoleni z tego co jest. Było trudno, szczególnie drugiego dnia, ale nie poddaliśmy się – chcieliśmy walczyć do końca. Liczę na dalszą współpracę ze Skoda Motorsport, nasza Fabia S2000 znów świetnie się spisała – powiedział Loix.

- Mieliśmy doskonały początek, ale potem ponieśliśmy straty z powodu naszego błędu – powiedział Juho Hanninen. – Mieliśmy kilka opcji przy zmianie opon, ale nie podjęliśmy właściwiej decyzji.

- Początkowo faktycznie czuliśmy, że nie jeździliśmy od roku i rozgrzanie się zajęło nam trochę czasu, szczególnie na szybkich odcinkach, ale znów wróciliśmy do gry. Biorąc pod uwagę defekt, jaki mieliśmy na pierwszy odcinku, jestem zadowolony z wyniku, potem nie mogliśmy zrobić zbyt wiele. Teraz czekam na kilka kolejnych rajdów z Fabią w tym roku – mówił o swoich wrażeniach Nicolas Vouilloz.

- Znów mieliśmy pecha z wyborem opon i ryzyko, które podjęliśmy, skończyło się ogromną stratą. W każdym razie samochód spisał się doskonale i dziękuje za to całemu zespołowi – zakończył Jan Kopecky.
 

Poprzedni artykuł Największe zwycięstwo Bouffiera
Następny artykuł Konferencja z Bouffierem

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry