Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Mini we mgle

We mgle na Unterweissenbach, Vaclav Pech okazał się szybszy od Roberta Kubicy o 4,5 sekundy i zwiększył przewagę w Jänner Rallye do 12,8 s.

Edytowano:

Po przygodzie Beppo Harracha, Jaromir Tarabus wrócił na czwarte miejsce.

- Dużo mgły, dwa gorące momenty, ale jestem tutaj, więc jest dobrze - powiedział Václav Pech.

- To nie jest najgorsza mgła, w jakiej jechałem, ale było bardzo trudno - mówił Robert Kubica. - Trudno ocenić, gdzie się znajdujesz i jaka jest przyczepność. Pojechaliśmy bardzo bezpiecznie, bo nie ma sensu ryzykować w takiej mgle. OK, jest tak, jak jest. To trudny rajd - i staje się coraz trudniejszy.

Raimund Baumschlager oddał Pechowi 15,5 sekundy. - Cały odcinek był we mgle. Czas nie jest zły. W tej chwili opony nie są ważne. Ważny jest dobry opis.

Jaromir Tarabus stracił 21 sekund do Mini. - Starałem się cisnąć, lecz we mgle było niebezpiecznie. 200 metrów po starcie mieliśmy naprawdę duży moment. Czas jest perfekcyjny.

Andreas Aigner również zaliczył moment. - To był dobry przejazd, ale wykonaliśmy obrót w połowie odcinka. Musiałem nawracać.

- Odcinek jest zupełnie zamglony - informował Roman Odložilík. - Było bardzo, bardzo trudno. Nie widziałem drogi.

Wasilij Griazin znalazł się na 7 miejscu w wynikach. - Na odcinku wisi gęsta mgła. Nie widziałem niektórych zakrętów. Było naprawdę źle.

Beppo Harrach uszkodził prawe drzwi Lancera. - Wypadliśmy na trójkowym zakręcie, uderzyliśmy w drzewo. Myśleliśmy, że jest już po rajdzie. Utknęliśmy na 20 sekund. Starałem się nawrócić i nagle wróciliśmy na drogę. Potem był pełny atak. Samochód jedzie. Muszę sprawdzić, jakie są uszkodzenia.

Rally Radio przepraszało za język Roberta Consaniego. - To p... odcinek. Dużo mgły, trochę lodu. Ale OK, pozostaliśmy na drodze, nie ma problemu.

Fabię Antonina Tlusťáka zauważono dopiero 50 metrów przed metą. - Było dużo mgły, zła widoczność. Wiele razy za wcześnie hamowałem. Bardzo źle!  

- Miałem jeden duży moment - opowiadał Hermann Neubauer. -  W połowie odcinka zupełnie straciłem hamulce i pojechałem prosto na nawrocie. 

Fot. ERC

 

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Kubica odrabia straty
Następny artykuł Pech o sekundę

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry