Mistrzostwo Polski dla załogi autobiznes.COM
Sebastian Frycz i Maciej Wodniak wygrywając 21 Rajd Karkonoski zapewnili sobie tytuł Mistrzów Polski w grupie N.
Było to ich czwarte zwycięstwo w tym sezonie (wcześniej Rajd Zimowy, Elmot, Wisła), na dwóch zajęli drugie lokaty, a na jednym byli na czwartym miejscu. Dla Sebastiana Frycza był to jednocześnie pierwszy sezon rywalizacji w najmocniejszych N-kach. Warto również podkreślić, że załoga Frycz / Wodniak jest jedyną startującą w tym sezonie w RSMP, która zdobyła punkty na każdym z rajdów, również w klasyfikacji generalnej.
23-letni kierowca ze Szczyrku zapowiedział co prawda na początku sezonu, że zdobędzie mistrzostwo Polski, ale tak naprawdę ani on, ani rywale nie brali początkowo tych słów całkiem serio. Kolejne rajdy potwierdziły jednak, że Sebastian rzeczywiście należy do najbardziej utalentowanych młodych kierowców rajdowych.
Rajd Karkonoski był dla mnie trudny - powiedział świeżo upieczony Mistrz Polski - bo musiałem dojechać przed Michałem Bębenkiem i oczywiście być na mecie. Dlatego też pierwsze odcinki obu etapów jechaliśmy z Maćkiem nieco asekuracyjnie zwłaszcza, że niezbyt dobrze trafialiśmy z ogumieniem. Pozo tym byłem mocno przeziębiony i zakatarzony, co również nie ułatwiało mi zadania. Wszystko jednak ułożyło się szczęśliwie i naprawdę jestem tym wszystkim trochę zaskoczony.
Sebastian Frycz objął prowadzenie po szóstym odcinku specjalnym rajdu i pozostał liderem już do mety. Wyprzedził on kuzynów Pawła i Tomasza Dytko o 25,5 sek oraz braci Michała i Grzegorza Bębenków o 1 min 51 sek. Dwóch innych, groźnych konkurentów w grupie N nie ukończyło rajdu - Marcin Turski dachował na OS-5, natomiast znakomicie jadący Robert Herba musiał zrezygnować z jazdy na OS-8 po kolejnej w tym roku awarii turbosprężarki. Nie ukończyła również rajdu załoga Michał Uliarczyk / Igor Tomasiak - druga załoga jeżdżąca w barwach autobiznes.COM.
(Marzena Górecka)
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.