Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Nowomiejski dla Chrzanowskiego

Rajd Nowomiejski rozegrany w Nowym Mieście Lubawskim i jego okolicach, był drugą rundą Szuter Cup.

Organizator, Automobilklub Nowomiejski przygotował dla zawodników 8 odcinków specjalnych o łącznej długości niecałych 30 kilometrów oesowych. Zawody rozpoczęły się wieczornym, sobotnim prologiem na torze szutrowym, natomiast w niedzielę zawodnicy mieli do przejechania 7 oesów.

Rajd Nowomiejski padł łupem Sebastiana Chrzanowskiego i Adama Biniędy, dla których było to kolejne zwycięstwo w Szuter Cupie. Drugie miejsce przypadło załodze Konrad Dudziński/Mateusz Kułakowski (Honda Civic), na najniższe miejsce na podium wjechała załoga Łukasz Grzywna/Dariusz Krygier (Opel Corsa). W klasie Open triumfował Łukasz Nowicki z Przemysławem Lipińskim (Mitsubishi Lancer), natomiast w klasie Gość pierwsze miejsce przypadło Zbigniewowi Staniszewskiemu jadącemu z Bartkiem Bobą (Mitsubishi Lancer)

Wypowiedzi po rajdzie

SEBASTIAN CHRZANOWSKI: - Rywalizację w Rajdzie Nowomiejskim zaczeliśmy od sobotniego prologu na torze szutrowym Autodrom, cel postawiliśmy sobie taki, aby zaatakować od pierwszych metrów. Udało się wygrać go w klasyfikacji generalnej, nowe opony jaki przygotowaliśmy okazały się strzałem w dziesiątke. W dobrych nastrojach ruszyliśmy do niedzielnej rywalizacji wygrywając dwa pierwsze odcinki. Niestety na drugim os'ie nasza najgroźniejsza konkurencja wypadła z drogi więc postanowiliśmy trzymać równe ale i szybkie tempo , nie podejmując ryzyka. Wygraliśmy 6 z 8 odcinków specjalnych i z tego jesteśmy bardzo zadowoleni. Pogoda też dopisała, ponieważ w trakcie rajdu spadło troche deszczu co przyczyniło się zwiększenia przyczepności. Teraz przed nami nasza sztandarowa impreza, Rajd Warmński. Chcemy tam również powalczyć o zwycięstwo, liczymy na doping miejscowych kibiców! Chciałbym jeszcze podziękować mojemu pilotowi za trud pracy jaki włożył w przygotowania oraz za prace podczas rajdu. Dzięki Adam !"

ADAM BINIĘDA: - Jesteśmy zmęczeni ale zadowoleni:)  Mimo,że rajd liczył niewiele kilometrów, a właściwie głównie przez to, emocje były do ostatniego oesu. Kluczem do sukcesu była szybka, bezbłędna jazda. Tu nie było miejsca na jakieś przygody na trasie. Zaczęliśmy więc od sobotniego prologu,na torze szutrowym w Nowym Mieście Lubawskim, który był zarazem pierwszym oesem. Wygraliśmy odcinek z przewagą 1 sekundy nad kolejną załogą.  I od pierwszego odcinka nie oddaliśmy prowadzenia w rajdzie do samego końca, choć nie wszystkie oesy zaliczyliśmy na swoje konto. Oesy wygrywaliśmy o sekundy lub nawet setne sekundy więc nie można było odpuszczać tylko skoncentrowanym jechać szybko do mety. Sebastian dobrze wytrzymał "ciśnienie" i nie popełnił błędu jadąc szybkim tempem, więc mogliśmy stanąć znowu na najwyższym miejscu na podium:) Przy okazji chcielibyśmy pozdrowić załogę Piotr Czapski i Piotr Jakobsze, wracajcie chłopaki szybko do zdrowia!
Dziękujemy również naszym partnerom którzy wspierają załogę Schwarte Milfor Rally Team: Schwarte Milfor, Olpol, W&M Myki, Centrum Edukacyjne Maximus w Bartoszycach, Pensjonat Wulpink.

Fot. Tomasz Filipiak

Poprzedni artykuł Sukces Festiwalowego
Następny artykuł Gandża nowym liderem

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry